Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Urszula 25

prosze o pomoc

Polecane posty

Gość Urszula 25

Witam długo zbierałam się żeby napisać na forum więc troszke o mnie mam na imię Urszula mam 25lat w wieku 21 lat wyszłam za mąż za człowieka który już wtedy był nerwowy ale ja nie widziałam tego a teraz do setna mój mąż niema kolegów żadnych mówi ze tak chce jest mu wygodnie z tym ale jest zazdrosny o mojch znajomych tak mi sie wydaje bo u kazdego znajduie wady nikt mu nie pasuie ,jest nerwowy zawsze robi mi wstyd wśrud znanomych coś głupio powie,dlatego spotykam sie z nimi bez męza bo mi wstyd za niego.Zachowuje sie jak dziecko nie rozmawiamy ze soba ciagle mówi mi zebym byla cicho ,seks jest ale dba o swoje potrzeby nawet sie nie calujemy w łuźku rani mnie słowami jest kochany w nocy jak chce seksu lub sie pszytulic rano mowi mi codzien ze mnie kocha ,ale to sa tylko slowa bo ja tego nie czuje ,niemamy wspulnych tematow,niemamy dzieci choc ja bardzo chce mówi mi ze tez chce dzieci ale jakos o to sie nie stara krzyczy na mnie ,jest agresywny słownie potrafi rozwalac meble w złości jak mu mówie żebyśmy wzieli rozwud to mówi mi ze okey wiec ja umawiam sie z adwokatem w sprawie pozwu a on za chwile kocham cie ,placze obiecuje ze sie zmieni ale,ja wiem ze to sie nie zmieni tez go kocham albo mi sie wydaje i jestem osaczona tak bardzo boli serce,dusza jak mnie wyzywa,drze sie czy ja tak duzo chce troche uwagi,rozmowy,wspulnego ogladania filmu ....Denerwuje mnie tez ze ciagle jest praca,spanie,tablet i gierki ma 35 lat czy to jest normalne? Prosze o jakies porady . Pszepraszam za ortografię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No cóż współczuję Ci ja bym z takim nie wytrzymała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×