Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

moj facet ma mnie gdzies

Polecane posty

Gość gość

Przeprowadzilam sie z facetem do jego rodzinnego miasta. Jestem tutaj pół roku i mam dość. Nie mam tutaj nikogo oprocz Niego. Siedze całe dnie w domu. Wcześniej prowadziłam bardzo aktywne życie i dusze się. Odkąd tutaj jestem wyszliśmy może gdzieś z 3 razy z jego znajomymi na koncert, do kina. Na palcach ręki moge zliczyć ile razy wyszliśmy gdzieś sami. On prowadzi swoje życie towarzystkie. Spotyka się z kumplami, chodzi na imprezy w swoim męskim gronie, na kawe z byłą. A ja tak siedze i patrze w sufit. Nie powiem, że nie ograniczył tych spotkań, ale wciąż jest to dla mnie uciążliwe. Na dzisiaj umówił się z koleżakami ze studiów, nawet się nie zapytał czy pójdę z nim... Nie jestem przesadnie zazdrosna, rozumiem, że każdy ma prawo do swoich znajomości, wyjść, ale chyba w tej sytuacji powinien miec mnie na uwadze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co tam siedzisz mu na głowie , skoro on woli czas spędzać z innymi? wracaj do siebie i zajmij się sobą , znajdx pracę a ktos bliski z czasem się znajdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba nie ma tam dla Ciebie miejsca, nie traktuje Cie powaznie, skoro Ty wyjechalas do niego to powinien zadbac zebys sie tam dobrze czula, a czemu nie mozesz wychodzic razem z nim?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zacznij myslec o sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×