Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość MałaMiriam

On jest ze mną dla seksu?

Polecane posty

Gość MałaMiriam

Witam, Wszystko zaczęło się kiedy zobaczyłam w pracy wysokiego blondyna o zielonych oczach... Już w tedy w moim serduszku zaiskrzyło. Ale jakoś tak nie mogłam tego okazywać bo miałam przecież swojego faceta z którym byłam już 5 lat. Z blondynkiem siedzieliśmy "biurko w biurko" więc dużo rozmawialiśmy. W końcu jakoś tak nie fartem wyszło na jaw że on jest prawiczkiem (chłop jak dąb, wysoki ok 2 metry , nie za gruby i nie za chudy, taki misiek) zdziwiłam się bardzo. Jakoś tak potem wyszło że nie rozmawialiśmy przez miesiąc, bo jego wydelegowali na inne miejsce. Pewnego dnia kiedy byliśmy ze znajomym na wykładach postanowiliśmy zrobić kawał blondynowi. Napisałam mu na FB że chyba się w nim zakochałam, on odpisała "czy serio czy sobie jaja robię", nie miałam potrzeby odpisania. Następnego dnia spotkaliśmy się w robocie i zaczęłam się śmiać że to jaja były a on do mnie "a co jak ja bym się zakochał?" Troszku to było dziwne potraktowałam to jako żart i odpowiedziałam coś głupiego. Potem zdałam sobie powagę sytuacji więc ukierunkowałam w jego strone maila z przeprosinami. I tu się wszystko zaczęło... Zaczeliśmy pisać o wszystkim, on przychodził specjalnie szybciej do domu żeby ze mną popisać. W moim związku od paru lat przestało być kolorowo, postanowiłam go zakończyć definitywnie. (tak, wiem wyglądało to jak bym zostawiła długoletniego mężczyznę dla jakiegoś innego, po części tak było). Nie żałowałam tej decyzji nigdy, chyba była moją najlepszą w życiu. Wracając. Po zerwaniu postanowiłam że spotkam się z blondynkiem tylko na seks. On tego chciał i ja również. Było cudownie, chociaż nie wygodnie ponieważ w samochodzie, ale daliśmy radę. Zdziwił mnie sposób jego dotyku, całowania i wgl wszystkiego co ze mną robił, aż dziwne że był prawiczkiem . Pisaliśmy jeszcze na FB ale to zanikało. Spotykaliśmy się w pracy, rozmawialiśmy. Spotykaliśmy się praktycznie co 3 dni na seks. Po 3 tygodniach postanowiłam go przedstawić mamie. Teraz spotykamy się u mnie w domu jest cudownie. Ale po każdym spotkaniu nawet nie potrafi napisać smsa generalnie jest fajnie jak się spotykamy i tyle. Zaczęłam coś do niego czuć... Głupie zauroczenie przenikało w głupią miłość. Zebrałam się na odwagę i postanowiłam zapytać czy to jest związek czy tylko seks. Kręcił trochę że jest dobrze tak jak jest, a jak zapytałąm czy mogę się z innymi spotykać to odpowiedział że jak kogoś znajdę to zejdzie mi z drogi. Więc zapytałam w prost czy jesteśmy razem czy nie? Uzyskałam odpowiedź "no przecież to naturalne że jak się spotykamy to jesteśmy razem tylko nie mówmy nic w pracy bo będą plotki". Ucieszyłam się chociaż potem doszłam do wniosku że to było wymuszenie. no oczywiście kolejne spotkania były dalej a po nich cisza. Nic żadnego smsa wiadomości itp... umawialiśmy się w pracy. Ostatnio się wkurzyłam, odwodziłam go do domu siedziałam całą drogę cicho bo już myślałam o tym że było suuuuper a pewnie się nie odezwie. Podwiozłam go pod dom wyszłam z samochodu, on podszedł do mnie przytulił mnie i zapytał co mi jest więc odpowiedziałam że pewnie się nie odezwie znowu. Odpowiedział "kiedy mam się odezwać" Ja: kiedy chcesz On: dobrze... minęły 24 godziny i k***a cisza... Zdaje sobie sprawę z tego że jest zapalonym kibicem i pojechał na mecz ale mógł by się wczoraj odezwać po wszystkim. Jak myślicie może coś z tego więcej wyjść? Przyznać się mu że go kocham? Opieprzyć za to że się nie odzywa? Nie wiem jak mam mu powiedzieć że jest mi przykro... nie mam na tyle odwagi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MałaMiriam
przeczytajcie, bo to co napisałam jest szalenie interesujące:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mysle,ze to jest tak ,ze Ty sie bardziej zaangazowalas ..on niestety juz mniej...poczekaj najlepiej na rozwoj sytuacji..ja bym nie mowila mu jeszcze ,ze go kocham bo moze sie przestraszyc i uciec..dziwna ta Wasza relacja skoro on nie potrafi sie konkretnie zdeklarowac...tez jestem w takiej relacji z tym ,ze moj ''kolega'' daleko mieszka ode mnie i widzimy sie raz na 2 tygodnie,znamy sie od ponad 2 mscy..ale on sam inicjuje codziennie albo co drugi dzien kontakt..piszemy na gg .Jak on do mnie przyjezdza to zachowuje sie jakbysmy byli razem.. przytulamy sie,jest zazdrosny o mnie itd..ale oficjalnie nie jestesmy razem bo jak on to powiedzial..ON NIE CHCE SIE SPIESZYC BO WIE CZEGO CHCE...MASAKRA JAKAS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MałaMiriam
okropność... Wydaje się że mój "kolega" nigdy nie miał na poważnie żadnej dziewczyny i nie wie jak należy postępować, chociaż jak by mu zależało to by napisał coś miłego. Jest rok młodszy odemnie. Może dlatego że młodziutki. On też jest zazdrosny. Chciałabym wiedzieć na czym stoję. Tobie on przynajmniej pisze cokolwiek a ja siedze z moimi myślami sama....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
watpie troche zeby bylprawiczkiem szybko by sie zauroczyl zakochal ... z drugiej strony nie mozesz oczekiwac ze po3 tygodniach wyzna ci milosc jeszcze inna sprawa ze niektorzy faceci nie saswiadomi potrzeby esemesowania u kobiet sam k..a nienawidze takic kontaktow sa nudne jak flaki olejem ale raz na jakis czas dzwonie mysle ze gdybys wstawila tu swoj foto to duzo latwiej byloby ocenic czy tomilosc czy tylko seks ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To prawda...moj sie odzywa ale co z tego jak widuje go tak rzadko...mam 30 lat ..on ma 29 i nie chce zmarnowac swojej mlodosci czekajac az on łaskawie zapragnie ze mna byc i sie zdecyduje na cos powazniejszego...strasznie ciezko odnalezc sie w takiej sytuacjii bo czlowiek chce wiedziec na czym stoi ...ale coz za facetami ciezko nadazyc..musisz zadac sobie pytanie czy on Ciebie uszczesliwia..i wyznaczyc jakies zdrowe granice w waszej relacji..postepuj tak zeby on nie traktowal Ciebie przedmiotowo ..obserwuj go i nie daj się ! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MałaMiriam
spotykamy się 5 tygodni już. Był prawiczkiem na pewno bo nie wiedział co i jak doszedł kiedy zakładał gume itp. Traktuje mnie jak księżniczkę kiedy ze sobą jesteśmy. Przytula głaszczę jest mi z nim cudownie. Chce za mną jechać do mojego domku w górach... Może tam się coś wyjaśni... Zdjęcie jest zbędne. Jestem osobą grubą, ale mam bardzo ładną buzie dużo mężczyzn na mnie spogląda. Jestem bardzo pewna siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro sie przytula to musi do Ciebie cos czuc... jeszcze chce z Toba jechac w gory ...to dobrze wrozy na przyszlosc...fajnie ,ze on chce z Toba spedzac wolny czas...czyli nie jest z Toba tylko dla seksu..nie marnowalby swojego cennego czasu..dobrze,ze jestes pewna siebie ja tez taka jestem :) Obserwuj go bacznie i niczego nie przyspieszaj ..moze sam sie w koncu okresli..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MałaMiriam
Miejmy nadzieję. :) Będę dobrej myśli :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystkiego Dobrego Ci zycze i sobie rowniez :D .Dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
puściłaś się a takie nadają się tylko do seksu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A kiedy wypada isc z facetem do lozka zeby nie mowiono-puscila sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do autorki. Poczytaj sama co napisalas i ocen siebie sama. Piszesz ze umawialas sie tylko na sex Piszesz ze bez cienia zalu zostawilas faceta po 5 latach. Zagralas otwarta bezpruderyjna i dziwisz sie ze facet nic od Ciebie nie chce wiecej? Zapewne on nie traktuje Cie powaznie bo pokazalas sie jako wielce "otwarta" i on mysli ze jestes otwarta na wszystkich i wszystko.. Ja jestem kobieta a po przeczytaniu tego tematu odnioslam wrazenie ze jestes niedojrzala i latwa. Wiec co facet ma pomyslec? Nie gniewaj sie ale takkie wrazenie sprawiasz i traktuje cie facet tak jak sie zachowujesz... Wiesz niby mowi sie ze faceci wola otwarte itp. Tak wola ale zwykle do lozka a jako parnerke zawsze szukaja spokojna szanujaca sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sluzysz my jako seksualny worek treningowy-jak sie zakocha to Cie zostawi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MałaMiriam
na szczęście się odezwał. Zależy mu na mnie ;) Nie napisałam wszystkiego oczywiście bo bym musiała temu przeznaczyć bardzo dużo czasu, napisałam ogólnikowo. Chce abym poznała jego rodziców więc wydaje mi się że coś wisi w powietrzu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aaa w takim razie cofam moje slowa ..powodzenia! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola z przedszkola
Zerwałaś z facetem po 5 latach związku i od razu wskoczyłaś innemu do łóżka, którego już wcześniej namierzyłaś. On wyraźnie wymiguje się od wszelkich deklaracji, bo jeszcze się nie zdecydował czy chce z Tobą być, a w zasadzie... cóż, ja bym się poważnie nad sobą zastanowiła gdyby facet powiedział mi, że jak się z kimś innym będę spotykać i zakocham się, to on zwyczajnie się odsunie. W takim razie on nic do Ciebie nie czuje i jest mu dobrze w takich luźnych relacjach - stąd nie odzywa się do Ciebie poza pracą i Waszymi spotkaniami. Co jeśli odmówiłabyś mu seksu? Na każdej randce się bzykacie? Sorry ale to obrzydliwe, żeby zrywać z jednym i włazić do łóżka drugiemu i naiwne, żeby potem wierzyć, że on Cię weźmie za porządną. Jak może wymagać od Ciebie czegokolwiek skoro tak potraktowałaś swojego byłego chłopaka. Nie dziwię się, że trzyma Cię na dystans. A teraz Ty lataj za nim, zabiegaj, podrywaj i staraj się kobieto jak możesz, a on i tak Cię kopnie w tyłek jak znajdzie sobie normalną dziewczynę. Pomogłaś mu tylko wtajemniczyć się w sprawy seksu i tyle. Pewnie Cię lubi, ale nie licz na nic więcej po tym co zrobiłaś. Zresztą wymagasz od niego, a sama nie umiesz się zdeklarować czego chcesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moim zdaniem on jeszcze nie wie czy chce się w to angażować czy nie i dlatego trzyma Cie na taki dystans

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najpierw trzeba okreslic relacje, a potem sie bawic w lozko, bo to , co sie dzieje jest naturalna koleja rzeczy tego, co zrobilas. Moze akurat Wam wyjdzie, ale ogolnie tak nie ma sensu dzialac , a juz na pewno nie ma po co sie pozniej dziwic,ze facet niczego nie deklaruje itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Taaa nie odzywal sie olewal a akurat dzis jak autorka uslyszala kilka krytycznych slow pod swoim adresem to nagle napisala ze odezwal sie i chce ja rodzicom przedstawic:D Autorka za duzo filmow sie naogladala... Niedosyc ze puszczalska to jeszcze glupia :D Widac chciala uslyszec tu same dobre rzeczy a ze bylo inaczej sama sobie dopisala zakonczenie cudowne zakonczenie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do gość 2015.03.17 A Ciebie to chyba bardzo boli ,prawda ? Znasz autorkę i dasz sobie rękę uciąć ,ze to co napisała to kłamstwo ? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×