Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

czy ktos z Was zakochal sie od pierwszego

Polecane posty

Gość gość

wejrzenia??? czy to mozliwe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
możliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak.albo sie ktos podoba albo nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak ja!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi tu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, ja. Mężczyznę w którym się zakochałam znałam z opowiadań innych osób, widziałam go w necie (i w ogóle mnie nie "ruszał"), ale gdy w końcu poznałam go osobiście w pierwszych kilku sekundach trafiło we mnie piorunem. Naprawdę nie spodziewałam się, że coś takiego jest w ogóle możliwe ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kazdy raczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja się zawszę zakochuję od pierwszego razy, jeśli się nie zakocham od razu, to już się nigdy nie zakocham.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak i dzisiaj przez to cierpię, bo to miłość nieodwzajemniona a dalej musze ja widywać. Chciałbym nigdy jej nie poznać mimo paru chwil miło spędzonych razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ola z przedszkola
Tak, to możliwe. Zakochałam się kiedyś od pierwszego wejrzenia. Poznałam go w internecie, pisaliśmy ze sobą przez jakieś 2-3 tygodnie i spotkaliśmy się. Trafiło mnie jak grom z jasnego nieba kiedy go zobaczyłam pierwszy raz, normalnie wielkie bum się stało jeszcze zanim się odezwał. Miał piękne oczy, był okropnie wysoki, szczupły i według mnie tak bardzo przystojny jak jeszcze żaden inny facet, zresztą wciąż tak uważam, a minęło kilka ładnych lat :) Gadałam wtedy trzy po trzy byleby tylko gadać, bo bałam się, że zapadnie cisza. Zamknęłam się dopiero jak mnie gardło zaczęło boleć i wtedy zorientowałam się, że nie pozwoliłam mu nic powiedzieć przez ten czas. Było jak na karuzeli, po prostu cudownie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
musi mi sie wyglad podobac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja sie zakochalam od 1 wejrzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak. Spodobal mi sie chlopak. Potem sie okazalo ze ja jemu tez. I nuc nie wyszlo... potem poznalam po jakims czasie drugiego... z nim byli inaczej. Byl idealem dla mnie.ale to jednostronne bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szarik na 102
Od pierwszego włojrzenia,dostałem takiego zacietrzewienia,że do końca swoich dni obraziłem się na lenia. A była to tylko chwila,chwila spełnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie zakochuję się od 1wszego wejrzenia ale jak pokocham,to już ...tak na amenus pozdrawiam go😍 dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a od ktorego wejrzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mi sie ktos podoba na 1 rzut oka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kiedys podobal mi sie jeden facet ale jak go poznalam to przestal mi sie podobac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wydaje mi sie, ze to mozliwe, to takie wlasnie zakochanie, zauroczenie, ale niekoniecznie milosc. ona pozniej przychodzi albo i nie. zalezy jak sie sprawy potocza. kiedys zobaczylam pewnego faceta po raz pierwszy i az mnie zamurowalo. przystojny, owszem, ale nie o to tu chodzilo. poprostu jakbym w jednej sekundzie zobaczyla swoje zycie. wtedy nie wiedzialam co o tym myslec, wrzucilam to do szuflady pt. 'ach tam, zdaje mi sie' i poszlam sobie myslac 'ale przystojniak z niego'. dopiero po kilku latach (!) moje mysli zaczely krazyc wokol niego jak szalone i juz nie bylo odwrotu. w koncu dalam mu znac, ze jestem i teraz nie mozemy zyc bez siebie. czasem nasze pierwsze odczucia/wrazenia byly wlasciwe, ale jak to bywa, ze czasem ich nie sluchamy. a szkoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale jak go znalazlas po latach,skoro widzialas go wczesniej 1 raz? wiedzialas,jak sie nazywa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, to niemożliwe jak dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podobalo mi sie kilku facetow ale nic z tego nie wyszlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak się właśnie zakochałem, ale co chcesz więcej wiedzieć ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×