Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Kocham Mojego Psa do szaleństwa, non stop o Nim myślę

Polecane posty

Gość gość

gdy wychodzę z domu to już za Nim tęsknię, gdy widzę inne psy czuję wielką potrzebę przytulenia Mojego, wtulenia się w futerko, teraz leży koło mnie na kanapie ma pięknego pysia, kocham Go tak bardzo, aż się popłakałam na myśl o np. wojnie , musiałabym z Nim uciekać żyć w kanałach, On by cierpiał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
lecz się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam podobnie. jestem bardzo zżyta z moim pieskiem. czasem płakać mi się chce na myśl że kiedyś odejdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja musiałam dzisiaj pożegnać mojego najukochańszego Majkusia , psa rasy bokser, bardzo Go kochałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ru)chaj psa gdy s)ra:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niedorozwinięty
I nie masz w głowie żadnych facetów Czy ich miejsce zastępuje pies?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja jestem zakochana w moim. Mam faceta ale pies zawsze nr1. Bez seksu można żyć, bez miłości nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×