Gość gość Napisano Kwiecień 20, 2015 Moim rodzicom wszystko przeszkadza . Poszedłem do takiej szkoły co chciałem - źle, moja praca - zła , ubiór - zły, nawet ostatnio przyczepili o to że . Chce żebym mu wszystko mówił , ze wszystkiego się spowiadał . Mówię mu jasno i wyraźnie ze już mam na tyle lat (21) że nie muszę NIC mówić. Ale nie .. on dalej swoje ...wszystko mu nie pasuje. Dyskusja z nim nie jakiegokolwiek sensu.. wielokrotnie bez skutku próbowałem. I co? Od zawsze mnie izolowali od społeczeństwa . Uznawali że to tylko "tracenie czasu" i tak przez całe moje "dzieciństwo". Ciągle to samo w kółko było. Aż powiedziałem kiedyś że dłużej tego nie zniosę i powiedziałem im wprost że jeżeli mam marnować czas w domu wolę go spędzić po za z dala od ich krzyków i codziennych kłótni.. Niektórzy "znawcy" tematu pewnie powiedzą że g****o wiem i że rodziców trzeba szanować ok.. ale nie tak żeby tobą rządzili.. bo to już jest chore.. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach