Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Dlaczego jesteście niewiarygodne?

Polecane posty

Gość gość

Wymagacie żeby facet, który zalicza kobiety był uważany przez nas tak samo jak kobieta, która zalicza facetów. A przecież wy same bardziej cenicie ''zdobywców'' niż cnotliwych. O co więc chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćszarik
Odpowiem jak "Ona",wlasnie zmieniłem tampona... Bo tak!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli nic konstruktywnego. Rozumiem, albo bardziej nie-rozumiem hipokryzji. Ale cóż, nie burzcie się dalej że faceci bardziej cenią zdobywców niż puszczalskie, bo wy same tak robicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćszarik
Bo nie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chodzi o to, żeby ci co plują na kobiety, które miały wielu partnerów seksualnych tak samo określali mężczyzn, którzy mieli tyle samo partnerek seksualnych. Nieważne co ja cenię. Czy jest to cnotliwość, czy doświadczenie. Takie samo mam zdanie o kobietach jak i mężczyznach z tym samym "przebiegiem"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam takie samo podejście. Ale dlaczego same chętniej wybieracie puszczalskich? To dowodzi, że macie ich za bardziej męskich tak jak większość mężczyzn. Więc dlaczego macie do nas pretensje, że uważany ich za guru?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie mam pretensji o to, że imponuje Ci facet, który miał wiele, tylko nie nazywaj kobiety z takim samym doświadczeniem szmatą, jeśli o facecie miałeś wysokie mniemanie. A jeśli taka kobieta jest dla Ciebie nikim, to tak samo ten facet powinien nie mieć wartości. Z mojej strony, to mam to gdzieś ilu kto miał partnerów czy partnerek seksualnych. Ważne jest, żeby mój partner będąc ze mną w związku nie uprawiał seksu z nikim innym. A z iloma uprawiał nim związał się ze mną i z iloma zrobi to po rozstaniu, to mnie nie obchodzi. Nie zmienia to mojej opinii o nim, jeśli jest przy tym wierny, nie krzywdzi nikogo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poza tym, jeśli kobieta nie lubi jak mężczyzna miał wiele kochanek, to nie będzie chciała z takim być. Nie możesz aż tak uogólniać, weź pod uwagę, że jeśli opinie są sprzeczne, to może wypowiedziały je RÓŻNE kobiety. To nie jest tak, że my, jako kobiety, jak jeden mąż wszystkie myślimy tak samo. Mamy różne poglądy, potrzeby, itp. To co jedną może pociągać, drugą będzie odpychało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćszarik
Ale olej trzeba zmieniać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja cenię bardziej tych jak to określasz "cnotliwych", podrywacze mnie nie kręcą. Przeważnie mają siano we łbie, nie mają szacunku do kobiet. Co więcej uważają,że każda powinna rzucić im się do stóp. Wolę spokojnych facetów, nawet trochę nieśmiałych. Moje znajome też nie lecą na facetów w typie maczo ale być może obracamy się w innych kręgach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Heniuś
Tak to natura urządziła. Zabiegactwo, czyli umiejętność wyrwania laski to najbardziej pożądana przez baby męska cecha - faceci muszą umieć zaliczać laski i są z tego skrupulatnie przez baby rozliczani. Jeśli facet nie sypie hajsem ani zabiegaczogodzinami to 99% bab nawet nie splunie w jego kierunku. Wiem o tym dobrze, bo sam taki kiedyś byłem. Natomiast dziś co widzę? Najpierw zdumione, a następnie skrzywione babskie ryje które spodziewają się deszczu infantylnych bzdetów a dostają zwykłą konwersację jak z ziomkiem na dzielni :) A jak muszą myśleć nad odpowiedzią zamiast z wyniosłą miną znosić komplementy to ło jezuuuuu! Panika! A najlepsi są faceci, którzy zaraz próbują mi doradzić, że nic o babach nie wiem i nie mogę ich tak traktować, że je obrażam, bo przecież one nie są równe mężczyznom więc trzeba traktować je inaczej - najlepiej jak dzieci specjalnej troski :) Na szczęście zostaje ten 1% kobiet z którymi mogę pogadać jak równy z równym i które nie skreślą mnie za to, że nie włażę im w dupę z kwiatkami w jednej a wazeliną w drugiej ręce :) Dlatego kocham swoje miasto - tylu tu ludzi, że każdy może sobie dobrać taką ekipę jaka mu odpowiada :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×