Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

jak wyglądał wasz " pierwszy raz" ,??? przyznajcie się ;)

Polecane posty

Gość gość

Ja dałam jeszcze wtdey chlopakowi po dłuuuugim przekonywaniu ... myślałam że będzie super romantycznie a on przelecial mnie na tylnym siedzeniu w aucie !!! ale następni byli tylko lepsi :))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośća
Ja bym chciała by po długiej znajomości i ciągłym zwodzeniu, omijaniu tak właśnie było tylnie siedzenie ja i On. Mmmmm;) marzenia;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kretynko, tez temat założyłąs ,kompromitacja na całego ,szamta!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja sprobowalam z ciekawosci w wieku 20 lat. Spotykalam sie ze starszym facetem - nie czulam do niego pociagu. On byl opiekunczy, czuly, zafascynowany mna. Do tego przystojny, swietnie zbudowany, nosil bron, znal sztuki walki, byl wojskowym a mnie traktowal jak ksiezniczke. Czulam sie z nim b dobrze ale nie czulam pociagu fizycznego.. fascynowalo mnie raczej to jak ja dzialam na niego.. i z ciekawosci zdecydowalam sie na stosunek. Nic nie czulam poza jego napieraniem. Troche bolalo, trwalo to chwile. Potem wyjechalam, zerwalam z nim kontakt on sie do mnie dobijal przez kolejne pol roku. Potem eksperymentowalam - byl seks za pieniadze, seks z kobieta - NIC nie czulam. Lubilam odstawiac teatr. Dopiero kilka lat pozniej moje libido sie obudzilo.. mam teraz meza za ktorym szaleje i moglabym nie wychodzic z lozka.. Reasumujac: pierwszy raz jest beznadziejny. I nie warto sie spieszyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×