Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kogość

Czy to związek czy nie związek?

Polecane posty

Gość Kogość

Czuję że jesteśmy blisko. Mało z sobą rozmawiamy. Ja pokazuję że mi zależy, ona pokazuje że jej zależy. To trwa od dłuższego czasu. Ja jej nie zdobywam i nie staram się o jej względy, ona też tak robi. Ona wie że jak się postara to ja ulegnę. Ona też z pewnością by uległa gdyby pozwoliła mi ją ... Jeśli staramy się coś zdobyć to bardziej to szanujemy, a jeśli z łatwością to osiągamy to już tak samo słodko nie smakuje. Powiedzcie mi proszę: Czy partnera trzeba ZDOBYWAĆ, starać się o jego uwagę itp żeby stworzyć udany związek? I kogo wybrać na partnera - drugą połówkę, czy niedostępną kobietę o którą trzeba walczyć i stawiać jej wyzwania żeby walczyła i starała się o moje względy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie związek, to fantasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niedostępne , są jak diamenty ,trudne do zdobycia !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kogość
Te fantasy takie jest - na serio.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kogość
Co mam zrobić żeby to zmienić? Chodzić z innymi kobietami i robić szum przed jej oczami, okazywać swoją atrakcyjność żeby ona poczuła się zazdrosna o to że inna kobieta mnie "chce" - aktorstwo. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pokaż jej że jesteś facetem z jajami który wie czego chce, a nie księciuniem z rurkach Zary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kogość
Ona wie czego chcę, gdy pytałem kiedyś to mnie słownie odtrąciła, ale czasem teraz nie pozwala mi tego wyrazić słowami. Jak niewygodnie przed nią się tłumaczyć. Oczy nasze krzyżują się w tłumie, komunikacja niewerbalna to ponad 70% dialogu, ona kryje wzrok gdy chcę zagadać (czy domyśla się i boi co może z tego wyniknąć) i tak od dłuższego czasu. Z innymi kobietami można o głupotach rozmawiać, ale z nią rozmowa się nie kroi. ble ble ble

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z patrzenia i komunikacji niewerbalnej dzieci się nie zrobi. Jeśli jesteś młody i wystarczy Ci to patrzenie to ok, ale wg mnie to niepoważne. Jeśli oboje jesteście dorośli, to bym Ci radził odpuścić. Dorośli ludzie muszą być konkretni. Jeśli chociaż jedno nie jest, to taki związek jest pełen rozczarowań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ta relacja ma zadatki na zwiazek, ale czegos tu brakuje, trudno ocenic czy Tobie wiekszej pewnosci siebie czy jednak ona z Toba gra w zainteresowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem w identycznej sytuacji, ale po tej drugiej stronie. Tyle że to On zaczął to okazywanie, a ja odwzajemniałam zainteresowanie. Też stoimy w miejscu od długiego czasu. Bardzo chcę, by było z tego coś więcej i umiem to okazać, ale po pierwsze: nie mam do tego dobrej sytuacji, po drugie: wolałabym, żeby to On zaczął. Tu nie chodzi o to, że masz się wybitnie starać i zdobywać szturmem, bo jak sam widzisz, ona chce. Niedostępność może wynikać z obawy przed odrzuceniem/zranieniem. I może właśnie ona jest tą drugą połówką, jeśli tyle czasu czujesz jej zainteresowanie i oboje chcecie. Myślę, że już żywi do Ciebie ważne i silne uczucie, pewnie kocha. Chodzi jednak o to, żeby wyraźniej zaznaczyć, że chcesz związku z nią. To, że Ona Cię nie zdobywa, nie oznacza, że nie ma Ci nic do zaoferowania albo że nie szanuje i nie będzie szanować Ciebie i związku. Trzeba tylko dać sobie szansę. Myśleniem, że trzeba rzucać jej kłody pod nogi w postaci innych kobiet i zazdrości jest błędne. Tym to możesz ją stracić, bo ona stwierdzi, że z Waszej relacji nici, bo Ty już zmieniłeś obiekt zainteresowań. Jeśli chcesz więcej to przebywaj z nią, stwórz sytuację sam na sam, żebyście mogli poczuć się swobodniej - dotknij, okaż jakiś czuły gest. Ona wtedy odwzajemni to. Im więcej takich sytuacji będzie, tym bliżej będziecie i związek sam się stworzy. Bo narazie to taki niewerbalny związek - bardzo ważny, wartościowy, świetny podkład do prawdziwego związku - bliskości duchowej i fizycznej, przytulenia, pocałunku, rozmów o wielu sprawach, intymności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jak zupa wyciągnięta z lodówki: nie podgrzana by rozgrzać ciało, ale głody nawet zimnym posiłkiem w ostateczności nasyci głód. Badziewie, zero emocjo, zero inicjatywy, zaspokajanie swoich popędów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzieci ... ile macie lat ? 18, 20? Co to za zachowanie. Kręcą cie księżniczki które trzeba zdobywać na siłę ? Chyba każdy zarwno kobieta jak i mężczyzna lubi czuć zę drugiej stronie tez zależy. Kto lubi byc olewany ? Tylko masochista.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gadasz jak stary kawaler!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×