Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Historia na wieczór pomocy, dziwna miłość ? :(

Polecane posty

Gość gość

Cześć. Mam problem miłosny nie wiem co o tym myśleć, rozwala mnie ta sytuacja od środka (psychicznie) już nie wytrzymuje. Nie wiem co robić myślę o najgorszym (zdradzie). Przeczytajcie całość i pomóżcie. Ja lat 24, on lat 28. Poznaliśmy się w październiku 2014r przez internet. Dopiero później dowiedziałam sie że dwa tygodnie wcześniej zerwał z dziewczyną którą był 5lat , która go oszukiwała i zdradzała. Na początku pierwszy tydzień był ok mieszkał sam w większej kawalerce i było mnóstwo miłości i w tym sexu. Po tygodniu znajomości jego rodzice musieli do niego co było dość dla mnie dziwne mieli tam jakies problemy. No i namiętna miłość się skoczyła. Jego rodzice mieszkali z nim od listopada do połowy lutego. Szybko zostaliśmy parą, z jego rodzicami dogaduje sie do dzis dnia, a ja w styczniu z nim zaczełam mieszkać. Nie musze pisac ze nie uprawialiśmy sexu gdy mieszkali z nami, albo było bardzo mało. Gdy w lutym zostaliśmy sami do tej pory nic sie nie zmieniło w kwestii namietnosci. Sex uprawialismy dwa razy na miesiac, a teraz od 1,5 miesiaca nic co prawda pracuje w magazynie na 5-9 i potem na popołudnie idzie 16-20 ale weekendy sa wolne, nawet wtedy gdy probuje sie do niego zblizyc on mnie odpycha. Cały czas z nim próbuje rozmawiać, grozę mu, bo nigdy wczesniej mi sie takie cos nie zdarzyło w zwiazkach. A teraz nawet nie ma pocałunków. Ja jestem kobieta która lubi sex, chce zadowolić swojego faceta a tu jestem kompletnie bezradna ciagle mnie odpycha mam dość teraz mija w czerwcu 8 miesiecy razem a ja nie wiem czy daalej z nim to wytrzymam próbuje nawet jz nie naciskam, ale boje sie ze bede to ja zła. ie chce ze mna rozmawiac dlaczego nie uprawiamy sexu. Unika tematu. A dla mnie jest to wyzanie miłości, uczuć, i to ze jestem atrakcyjna dla niego. I cały czasz powtarza on mi ze mu sie podobam i jest wierny. Nie wiem co jest grane, mam nadzieje ze nie wyszło z tego masło maslane ale mi pomozecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie potrafię postawić się w Twojej sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem planuje wizyte u psychologa. Wiesz jestem teraz w mieszkaniu gdzie mieszkał z był też .... :( Ale zwiazek bez uczuc namietnosci to nie zwiazek. A zarazem kocham nie potrafie odejsć :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiem Ci szczerze ze ja na twoim miejscu bym się roztała z nim myśle że on myśli nadal o byłej i dlatego nie chce tak często sexu cierpi przez to co mu zrobiła kocha ją a Ciebie Sobie wziąl Tylko tak na zapomnienie jako na zastepstwo myśli że może Ty mu pomożesz że nie bedzie mu tak zle i tak czesto o niej nie myslał nie bedzie jednak mu to się nie udaje radze Ci uciekać od niego bo zostawi Cie predzej czy pozniej uzna ze to nie to a Ty bedziesz cierpiała przez niego znam to z własnego doswiadczenia Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×