Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Kobiety, które rzucają chłopaka dla innego

Polecane posty

Gość gość

Co myślicie o takich płynnych przejściach... Z kimś jest, poznaje innego, odchodzi od pierwszego, jest z drugim...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co myślicie o facetach którzy tak robią? jest z jedną, za chwile ma druga a na celowniku 3 i 4 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba lepiej zrobić to płynne przejście, niż zdradzać i oszukiwać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Albo być razem tylko z przyzwyczajenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A czy nie lepiej zamiast zdradzać i oszukiwać, czy zostawiać dla innego, zwyczajnie po prostu wcześniej zostawić osobę, której się nie kocha?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mysle, ze faceci nie maja uczuc jak kobiety, bo czesto spotykaja sie z 2, 3 4-ma dziewczyna na raz, zero wyrzutow sumienia, ze kazda oklamuja i rowadza podwotne, potrojne zycie, wrecz czuja sie z tym swietnie, faceci potrafia uprawiac seks kazdego weekendu z inna i nie widza nic w tym zlego, potrafia zdradzac zone, dziewczyne i nie czuja, ze robia cos zle, potrafia rzucic dziewczyne dla innej bez zadnych emocji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
19 52 popieram !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wlasnie ze to kobiety sa jak malpy ktore nie puszcza jednej galezi nie chwytajac sie wczesniej drugiej :/ kazda tak ma zostawianie sobie innych opcji furtek itd tou was norma jestescie dobre aktorki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie popieram. Widać obracamy się w innym środowisku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja myślę, że nie wszyscy. Nie warto tak generalizować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
19 59 uwierz są tacy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na facetów narzekają głównie te które ich nie mają. Samotne, zakompleksione, pełne nienawiści do tego czego nie mają. Jedyna ich radość to pisać na forum obelgi na facetów, to sprawia że czują się lepiej. Nie wiem czy to można leczyć, ale spróbujcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
52% związków zawieranych po 25 roku, to właśnie związki powstałe w wyniku przeskoku co najmniej jednego osobnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:05 zapewne jesteś facetem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś - zgadzam się. :) Poza tym ja tak zrobiłam, byłam z kimś ale oczarował mnie ktoś inny i żeby nie zdradzać rzuciłam tego pierwszego by móc z czystym sumieniem spotykać się z drugim. To nie są łatwe decyzje, ale czasami trzeba ich dokonać. Nie rozumiem za to i dziewczyn i facetów którzy właśnie prowadzą podwójne życie i nie mogą podjąć dojrzałej decyzji i wybrać. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A wiesz jak bardzo tym kogoś skrzywdziłaś? Nie mogłaś zrobić tego z czystym sumieniem... Chyba że masz nieprawidłowo skonstruowany system wartości. Z mężem też tak zrobisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Skrzywdziłam? Nie wydaje mi się. Każda sytuacja jest inna, a ty oceniasz moją przez pryzmat zdrady, albo swoich złych doświadczeń. Chcesz powiedzieć że powinnam siebie i jego oszukiwać bo tak by było lepiej dla niego? Nie można tak żyć. Wiadomo że każdego boli rozstanie i każdy czuje kłucie w sercu jak widzi swoją byłą z nowym partnerem, ale wydaje mi się że nie ma znaczenia czy nowy związek jest od razu czy po jakimś czasie. Pozostaje tylko pewna wątpliwość dotycząca tego, że jak od razu przeskakujesz z kwiatka na kwiatek (mówiąc kolokwialnie) to pewnie zdradziłaś i dlatego tak postąpiłaś. Ale prawda jest taka że nie zdradziłam, więc z czystym sumieniem odeszłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
" gość dziś A wiesz jak bardzo tym kogoś skrzywdziłaś? Nie mogłaś zrobić tego z czystym sumieniem... Chyba że masz nieprawidłowo skonstruowany system wartości. Z mężem też tak zrobisz? " xxx Czyli co? Miała być dalej w związku z człowiekiem, którego nie kocha, czy miała zerwać i bez sensu nie wiązać się z tym w którym jest zakochana, tylko czekać miesiąc, dwa czy ileś? Dobrze zrobiła. Zakochała się w drugim, więc skończyła związek z pierwszym i normalnie weszła w nowy związek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli Twój facet kiedyś zrobi z Tobą tak samo, wtedy zrozumiesz, że to nie jest dobre. Porzucenie dla innej osoby boli podwójnie i jest niesprawiedliwe. Uwierz mi - wiem co mówię. Kiedy osoba jest porzucona, bo nie pasowaliście do siebie, też boli, ale nie tak bardzo, jak porzucenie dla innej osoby - to dwie zupełnie różne sytuacje. Kiedy będziesz miała męża, też go zostawisz, kiedy poznasz innego, do którego poczujesz motylki? Najpierw zerwanie, później otwieranie się na miłość i inne osoby. Nie jesteśmy zwierzętami. Wiem, że to nie łatwe rzucić się w odchłań samotności i najlepiej przeskoczyć z gałązki na gałązkę. Ale nie bądźmy egoistami - myślmy też o innych! Niestety ludzi z honorem już jak na lekarstwo... Pisze to facet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z dobrego zwiazku kobieta nie zrezygnuje :D musialo byc zle i dlatego odeszla;) miala szczescie ,ze spotkala kogos , kto moze da jej wiecej milosci ,zrozumiena,poczucia wlasnej wartosci ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Więc jeśli związek jest taki paskudny, czemu nadstawia tyłka do ostatniego dnia przed zerwaniem, kiedy pozna innego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze poznajac innego chlopaka zrozumiala ,ze jej obecny zwiazek nie daje jej szczescia ,nie daje radosci i milosci ? ,bez sensu jest wiec trwanie w takim zwiazku i trzeba go zakonczyc .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie dlatego nie jestem w stanie do końca odnaleźć się w tych sprawach w tym świecie. Nie potrafiłbym tak zrobić komuś, kto mi zaufał i spędził ze mną bądź co bądź kilka lat. Może to ja jestem jakiś dziwny. Nie zrobiłbym tak, a jestem facetem przystojnym - dziewczyny się ciągle za mną oglądają...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To wyobraź sobie, że jesteś z kimś. Na początku wiadomo, że super. No i tak sobie żyjecie, żyjecie, żyjecie. I nagle poznajesz kogoś. Stwierdzasz, że czujesz coś więcej do tej nowej osoby i w tym momencie uświadamiasz sobie, że to w czym do tej por tkwiłeś nie ma już śladów uczuć. Że to rutyna, przyzwyczajenie, tylko wcześniej tego nie zauważyłeś. To co? No to rozsądne byłoby w tym momencie zakończyć stary związek. A skoro zdążyłeś się zakochać, to już wejdź w ten nowy. Bo w Twoim odczuciu, sami decydujemy kiedy się zakochamy, a tak nie jest. Świat nie jest czarno biały. Czasem potrzebujemy bodźców z zewnątrz żeby coś dojrzeć, uświadomić sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A Ty facet zostałeś porzucony kiedyś dla kogoś? Co Cię skłoniło do pisania w tym wątku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×