Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość marrccelik44

Studia w dzisiejszych czasach warto?

Polecane posty

Gość marrccelik44

Warto studiować w dzisiejszych czasach czy lepiej wyjechać za granicę zarobić pieniądze i otworzyć własny biznes ? Co jest lepsze, ciekawe artykuły na ten temat znajdziecie na : http://www.kwadransakademicki.pl/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesli studia, to tylko na dobrej uczelnie i z przyszłoscią. No chyba,ze sztuka dla sztuki Ciekawy link: .http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/56,35612,17992912,Maturzysto__tych_kierunkow_studiow_nie_wybieraj__ANTY_TOP.html#BoxLokTrojImg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
według mnie studia obecnie nie są warte fatygi. Ja powiem ci że przypadkiemm trafiłam na szkołę żaka w moim mieście. Skończyłam tam technika usług kosmetycznym, jestem bardzo zadowolona z wyboru tej szkoły policealnej, nie miałam kasy żeby iść na studia bo mam małe dziecko a wybór kosmetyki był trafiony bo zajęcia miałam tylko w soboty i niedziele i nie miałam problemu z kim zostawić małą. W szkole dużo się nauczyłam, nie płaciłam za to nic i teraz dorabiam sobie jako jako kosmetyczka w domu. http://pila.zak.edu.pl/category/oferta-edukacyjna/szkoly-policealne-dwuletnie/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście ze warto studiowac, pod warunkiem ze wybierze się jakis konkretny kierunek. Ja jestem po medycynie, jestem bardzo zadowolona z wyboru. Jestem obecnie na etapie kompletowania sprzętu, zaopatruje się glownie w http://www.inmed.pl/ i jeszcze tego lata otwieram wlasny gabinet lekarski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Studiować warto owszem, ale jak się wybiera konkretną specjalizację i jest sie pewnym tego, że chce się z tym wiązać przyszłość. a nie tak, że idzie się na studia byle żeby coś studiować. Z mojego otoczenia wiele osób tak zrobiło a potem po magistrze była umbaa, bo np. po politologii koleżanka pracy nigdy nie dostała, tylko w KFC ją przyjęli. Ja poszłam do szkoły żak policealnej na kosmetykę i nie żałuję tego, bo mam pracę, nauczyłam się w większości praktycznych rzeczy i robię to co lubię, mam kontakt z klientkami. Gratulacje! Będziesz dobrą lekarką :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko studia! Studia zawsze mialy sens a tm bardziej w tak zaawansowanych spoleczenstwach jak obecnie - studia pozwalaja rozwijac wiedze ktora sie przeklada na biznes i pieniadze. Oczywiscie mam na mysli dobre studia - dajace konkretna i pozyteczna wiedze na ktora jest zapotrzebowanie, a nie studia hobbistystyczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja uważam,że nie warto. Chyba,że jest to jakiś dobry kierunek, jakaś inżynieria, medycyna, może prawo (choć też nie zawsze). Ale pomijając to, nie wydaje mi się,żeby studia były do czegokolwiek potrzebne. Stracić parę lat po to,żeby i tak wylądować na kasie w Tesco albo na stacji BP czy w knajpie jako kelnerka,dokładnie tak samo jak koleżanka bez matury i studiów? Ja rozpoczęłam studia, ale musiałam przerwać,bo zaszłam w ciążę. I tak kierunek był beznadziejny: europeistyka (co to w ogóle za twory są i po co???). Później wyjechałam do Niemiec i jest ok, jestem szczęśliwa,niedawno urodziłam drugie dziecko,żyje mi się dobrze. Nie mam ambicji na pięcie się po szczeblach kariery w np.korporacji (swoją drogą,to raczej dość męczące i wyklucza jakiekolwiek życie rodzinne); pracuję w normalnym zawodzie, nie zarabiam kokosów,ale spokojnie na wszystko starcza i jeszcze mam z czego odłożyć np.na wakacje czy jakiś fajny kurs,cokolwiek. Różne są punkty widzenia, ten jest mój. Ale 70% moich znajomych po studiach wyjechało za granicę. Bo pracy w Polsce nie ma albo jest - za śmieszne pieniądze. Nielicznym się udaje. Większość spieprza z tego chorego kraju,albo gorzej- nie mając możliwości,wegetują z dnia na dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"A ja uważam,że nie warto. Chyba,że jest to jakiś dobry kierunek, jakaś inżynieria, medycyna, może prawo (choć też nie zawsze)" xx prawo?;-) nie znam kiepsko oplacanego prawnika ;-) (bo nie mowie o ludziach co potem nie pracuja w tych zawodach) xx "Stracić parę lat po to,żeby i tak wylądować na kasie w Tesco albo na stacji BP czy w knajpie jako kelnerka,dokładnie tak samo jak koleżanka bez matury i studiów? " x ale to sie tyczy tylko ludzi po tzw hobbystycznych studiach;-) xx "Ja rozpoczęłam studia, ale musiałam przerwać,bo zaszłam w ciążę. I tak kierunek był beznadziejny: europeistyka (co to w ogóle za twory są i po co???)" xxx co coz...jakby ci odpowiedziec - dla takich jak Ty?:-) xx "np.korporacji (swoją drogą,to raczej dość męczące i wyklucza jakiekolwiek życie rodzinne); pracuję w normalnym zawodzie," xx moim zdaniem praca w korporacji jest normalnym zawodem - korporacja to tylko forma dzialalnosci. Nie wyklucza to zadnego zycia rodzinnego, takie teorie tworza najczesciej ludzie ktorzy o korporacjach tylko slyszaly;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już nie bądź taki/taka dowcipny/-a. Pełno jest bezsensownych kierunków studiów; ludziom się wydaje,że jak skończą politologię czy marketing,to na bank będzie praca. A nie ma,bo absolwentów tych kierunków jest mnóstwo. Polonistyka czy anglistyka- to samo. To,że są to kierunki humanistyczne,to ja wiem. Ale przecież nie każdy ma predyspozycje do bycia architektem czy też fizykiem? Jeśli jestem humanistką,to należy mnie z góry skreślić,bo i tak nawet jeśli skończę studia,to będą one bezwartościowe ,a praca będzie w KFC? Jeśli chodzi o korporacje, tu się mylisz. Mam 2 bliskie osoby ( jedną z rodziny),które pracują w korporacjach. Na specjalnie szczęśliwych nie wyglądają, pomimo faktycznie wysokich zarobków. Wiecznie przemęczeni,zestresowani, koleżanka łyka jakieś antydepresanty. Ma 3-letnie dziecko,które widzi jak już śpi,późnym wieczorem lub bardzo wczesnym rankiem - zazwyczaj też śpi. Dzieckiem zajmuje się babcia,bo mama nie ma czasu,a w weekendy nie ma siły. I nie obrażaj mnie,że europeistyka i inne takie śmieszne kierunki są dla takich jak ja- tzn dla jakich konkretnie? Nic o mnie nie wiesz,a tak łatwo oceniasz. Gdybym napisała,że przerwałam studiowanie inżynierii genetycznej z informatyką, byłabym bardziej wartościowa? Wolne żarty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Już nie bądź taki/taka dowcipny/-a" xx a czemu nie?;-) Poczucie humoru zawsze poprawia krazenie;-) xx "Pełno jest bezsensownych kierunków studiów; ludziom się wydaje,(...) Ale przecież nie każdy ma predyspozycje do bycia architektem czy też fizykiem? " xx Pelno jest bezsensownych rzeczy ogolnie na swiecie bo zawsze znajada sie ludzie z takim samym poczuciem 'sensu' zeby to kupic czy z tego skorzystac. No do kogo masz pretensje ze wybralas cos co sama okreslasz jako bez sensu, hm?:-) Co do tzw. predyspozycji - to po pierwsze alternatyw jest wiele, po drugie ludzie sa leniwi - jasne ze ktos jest bystrzejszy a drugi musi wlozyc dwa razy tyle wysilku i czasu zeby miec ten sam rezultat. Ale na tym koniec. Musi istniec jakies kryterium redystrybucji dobr i inteleggencja czy sila finansowa jest jednym z nich, co uwazam za oczywiste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Jeśli jestem humanistką,to należy mnie z góry skreślić,bo i tak nawet jeśli skończę studia,to będą one bezwartościowe ,a praca będzie w KFC?" xx Po pierwsze nie uwazam ze streotypy sa dobre (humanista vs. nauki scisle), po drugie teraz jest wiele zawodow laczych/bioracych z roznych dziedzin SEO manager jest jednym z nich. Jesli robisz cos czego inni nie potrzebuja - to zawsze bedzie to bezwartosciowe - ale mozesz robic to np. dla wlasnej przyjemnosci, to chyba jasne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Jeśli chodzi o korporacje, tu się mylisz. Mam 2 bliskie osoby ( jedną z rodziny),które pracują w korporacjach. Na specjalnie szczęśliwych nie wyglądają, pomimo faktycznie wysokich zarobków." xx a gdzie ja sie myle, hm?! Przeciez napislaam ze o korporacjach najczesciej negatywnie wypowiadaja sie osoby ktore tam nie pracowaly - i Ty zdajesz sie potwierdzac te zasade;-) xx "Wiecznie przemęczeni,zestresowani, koleżanka łyka jakieś antydepresanty. Ma 3-letnie dziecko,które widzi jak już śpi,późnym wieczorem lub bardzo wczesnym rankiem - zazwyczaj też śpi" xx to nie ejst wina korporacji a ciezkiej pracy (ktora kolezanka widocznie musi wkladac) - ja mam znajomego chirurga ktory nie pracuje w korporacji i powyzszy opis by pasowal - pracuje ciezko za b.dobre pieniadze - to jest wybor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"I nie obrażaj mnie,że europeistyka i inne takie śmieszne kierunki są dla takich jak ja- tzn dla jakich konkretnie? Nic o mnie nie wiesz,a tak łatwo oceniasz" xx nie obrazam cie - nigdy nikogo nie obrazam bo nie czuje takiej potrzeby. Napisalam ze europeistyka jest dla Ciebie bo sama zapytalas po co sa takie studia? No wiec odpislam dla takich jak ty - prote i logiczne;-) xx "Gdybym napisała,że przerwałam studiowanie inżynierii genetycznej z informatyką, byłabym bardziej wartościowa? Wolne żarty" xx gdybys przerwala to pewnie tak, ale gdybys dokonczyla to moglabys byc bardziej wartosciowa - jesli za wartosc przyjmiemy potencjale pieniadze z wykonywanej pracy, oraz przy zalozeniu ze studiujemy /podnosimy kwalifikacje zeby maksymalizowac wlasny przychod (co wykluczy nam ludzi ktorzy pracuja dla przyjemnosci)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Natala_kwiat
Uważam, że skoro przerwałaś studia to żadna katastrofa w twoim życiu się nie wydarzyła... Czuję, że początkowo byłaś zdruzgotana tym, że duże zmiany nastąpią w twoim życiu, ale to jest kwestia adaptacji, nikt nie powiedział, że w życiu będzie lekko. Najważniejsze, że czujesz się teraz szczęśliwa. Ja podzielam twoje zadania i zgadzam sie z tym, że studia nie są koniecznie potrzebne aby być tym "lepszym". Ktoś by powiedział, że skończyłam tylko kosmetykę w szkołe policealnej w Żaku i że nie miałam wyższych ambicji co nie jest prawdą, ale powinniśmy pamiętać o tym, że to co robimy zostaje dla nas a co mówią inni zostawmy w spokoju - ludzie zawsze będą komentować... nie miałam styczności pracować w korporacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ror boże co za nudziarz i stary drętwny uj z ciebie :O i nie kłam idioto ze nikogo nie obrażasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście ze warto studiowac. Wiadomo ze jak chcemy zakładać wlasna firme studia może nie sa niezbędne ale zawsze sa wskazane, chodzi tez o pewne poszerzenie horyzontow.. Ja studiuje obecnie prewencje kryminalna na http://www.medyk.edu.pl/ i czerpie z nauki mnóstwo satysfakcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez uwazam ze chociaż licencjat powinien mieć każdy obywatel. Sama studiuje bezpieczeństwo wewnętrzne na http://www.majka.edu.pl/ i również uczęszczam na zajecia z przyjemnością

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja uważam, że warto studiować i się rozwijać w kierunku jaki Cię interesuje. Jest teraz tyle ciekawych kierunków, na które można się zdecydować. Mnie interesuje polityka dlatego zdecydowałam się na studiowanie politologii na uczelni www.ignatianum.edu.pl w Krakowie. Jestem zadowolona z tego wyboru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Studia nie sa warte fatygi to pisze idiotka ktora skonczyla kosmatologie :D dla ciebie na pewno tylko bys wydala pieniadze a pozniej skonczyla na stacji paliwowej robiac hot dogi :) zakladajav ze bylby to jakis z doopy kierunek admi i mark. Wez to wytlumacz lekarzom projektantom domow itd itp ze ich studia byly zbedne po ptostu armiaalolatow dala sie nabrac platfusom ze lazde studia sie licza dzieki temu bezrobocie nie roslo tylko teraz jest problem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście, ze warto studiować! Po każdym kierunku można znaleźć pracę, ktoś pisał, że nie ma pracy po anglistyce a można np wyjechać i uczyć angielskiego w Tajlandii ;) Ja sama studiuje turystykę , umiem angielski a uczę się hiszpańskiego, interesuje się Ameryka Łacińska, lubię podróżować, niedługo wyjeżdżam na wymianę do Meksyku a w przyszłości chciałabym pracować jako pilot wycieczek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiscie, ze warto studiowac i to bez wzgledu na kierunek. Bo studia ucza tez zycia, logicznego myslenia i rozszerzaja zainteresowania. Wazne jednak, zeby juz wczesnie sie ukierunkowac i wiedziec co sie chce pozniej robic. Znam ludzi, ktorzy rowniez po tzw. malo intrantnych kierunkach znalezli dobre prace, i takich ktorzy po ekonomii pracuja w biurze za najnizsze stawki. Trzeba byc kreatywnym, elastycznym i zaradnym. A wyjechac za granice na jakis czas mozna tez w trakcie studiow (np. na wymiane czy dziekanke).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
większej bzdury w życiu nie czytałam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O wiele lepszym pomysłem jest studiowanie! Wykształcenie wyższe otwiera przed Tobą wiele nowych możliwości, szans. Jest gwarancją znalezienia pracy, sam tytuł licencjata w zupełności wystarczy. Po ukończonej inżynierii produkcji i zarządzaniu na Gdańskiej Szkole Wyższej http://www.gsw.gda.pl/ udało mi się osiągnąć sukces, wiele firm zaczęło się do mnie odzywać. Wspaniała sprawa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×