Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Robert0071

Proszę o rade

Polecane posty

Gość Robert0071

Na wstępie powiem, ze 2 tyg temu poznałem dziewczynę na imprezie... Mówię wam nawet nie marzyłem o takiej (nigdy wcześniej nie miałem dziewczyny). Tam się wymieniliśmy tel, w końcu zebrałem trochę odwagi napisałem... Zaprosiłem ją na imprezę (takie wieś party :D). Ku mojemu zaskoczeniu pojawiła się tam, a że byłem podchmielony to podbiłem do niej i tak się złożyło że spędziłem z nią całą zabawę (rozmowy, spacery, taniec). Po tej śmiesznej imprezie odprowadziłem ją do domu i się pocałowaliśmy (dodam że ona też była podpita)... Moje pytanie brzmi czy coś to dla niej znaczyło?? czy to tylko przygoda?? Dodam że dziś zaproponowałem spotkanie ale ona sprytnie ominęła ten wątek, a ja nie chciałem się narzucać... Proszę powiedzcie mi czy proponować to spotkanie czy wgl odpuścić? (Naprawdę poczułem coś wyjątkowego, nie umiem tego opisać, dodał ze mam 20 lat, a ona 19) Z góry dzięki za pomoć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert0071
Ludzie, proszę pomóżcie mi... Nie wiem wgl co się ze mną dzieje nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem i nie... czułem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert0071
Czy ktoś mi tutaj doradzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert0071
No prosze was ludzie okażcie troche serca!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety, jak facet chce coś (lub kogoś) zdobyć to musi się natrudzić i nagłówkować ;). Jeżeli dziewczyna Ci się podoba to nie odpuszczaj, aż Ci naprawdę dobitnie powie czy da znać, że nic z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert0071
dzieki chociaż coś, ale czy jest szansa że ona poczuła to co ja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz, szansa jest, ale jedno spotkanie czy dwa na imprezie to może być za mało, żeby poczuć to coś. Nie każdy to odczuwa odrazu. Nie narzucaj się ale taktownie zapraszaj gdzieś, proponuj coś i pokażuj się z jak najlepszej strony i sam zobaczysz czy jest zainteresowana czymś więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W dość podobny sposób poznałam mojego męża. Tylko bez pocałunku, ale ja byłam cnotka;) Jesteśmy ze sobą dopiero 30 lat:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mogła poczuć smak chmielu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1) Nie jesteśmy telepatami więc skąd mamy wiedzieć co ona myśli. 2) Nie widzę powodu do dramatu. Sory autorze ale jesteś przykładem dlaczego Polki wolą obcokrajowców. Ty się czaisz jak psiarnia z radarem zza krzaka a wyluzowani kolesie na Zachodzie po prostu podbijają raz, drugi jak nie wypali to szukają innego targetu. A Ty po tonie widać, żeś po...any ze strachu jakbyś miał na wojnę iść. 3) Kobiecie imponuje inicjatywa, a nie czajenie się i myślenie "ojej czy ona mnie lubi? a może mnie nie lubi? ojejej co to będzie" 4) Podbij drugi raz z pytankiem może trochę bardziej bezpośrednio. 5) Daj jej kilka dni na odpowiedź. 6) Jak Cię zleje to napisz wprost, że szkoda bo Ci się podobała ale szkoda Ci czasu na księżniczki :P masz 50% szansy na odzew i próby odkręcenia z jej strony bo nagle jej zaimponujesz twardością i będzie chciała utrzymać ten kontakt, albo faktycznie zleje Cię ergo nie była zainteresowana na serio 7) Tak czy siak nic nie tracisz bo w wypadku zastosowania powyższego textu najwyżej troszkę pojedziesz jej ego i będziesz miał tą słodką satysfakcję, że dałeś jasny komunikat "laska łaski mi nie robisz, narka"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert0071
Haha smak chmielu dobre, a tak ogólnie to dzięki że chcieliście pomóc jesteście NAJLEPSI! dużo szczęścia w życiu życzę, a ja o swoje powalczę teraz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szansa jest zawsze, ale nie bądź zbyt natarczywy, wyluzuj nie co, ale nie rezygnuj. Nie daj po sobie poznać od razu, że ci tak bardzo zaleźy. Jeśli jej zależy, to następnej propozycji nie powinna pominąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powodzenia, do odważnych świat należy, no i oczywiście niektóre kobiety ha, ha. Trzymaj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert0071
Dzieki, jednak są tutaj normalni ludzie. Naprawdę wielkie dzieki wszystkim!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert0071
Dzieki Wam zyskałem więcej pewności siebie, uświadomiłem sobie że ze to ja jestem dla niej nagrodą, a nie ona dla mnie... Jeszcze raz zaproponuje spotkanie i jak się nie zgodzi to powiem arrivederci ;) Szkoda tracić życia na takich ludzi, którzy was totalnie zlewają :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja się zgodzę z takim nastawieniem możesz zajść daleko... i tego Ci życze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert0071
KURWA! płakać mi się chce, nie rozumiem jej w sobote było tak cudownie, a teraz odmawia mi spotkania za każdym razem... Proszę o opinie waszą czy nie jest mną zainteresowana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert0071
Proszę o rade czy mam odpuścić czy jeszcze powalczyć ( tylko jak mam k***a powalczyć jak się nie chce spotkać {przez fecebooka k***a?})?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert0071
Proszę nawet o brutalną prawdę co o tym myślicie już nie raz mi pokazaliście potraficie pomóc... Błagam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No jak będziesz okazywał i skomlał o spotkanie to właśnie nic z tego. Napisz za bardzo tyg skoro teraz zlala cie. Zrozum że to działa tak ze im ty więcej się starasz tym jej się mniej podobasz bo jesteś taki dostępny i łatwy do zdobycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert0071
No właśnie tego nie potrafię zrozumieć... to jest k***a chore, zawsze za bardzo sie staram nawet nie wiecie jak, a i tak zawsze to ja dostaje najpardziej po d***e. Juz nawet nie chodzi o nią... zawsze taka sama sytuacja jest. To coś chyba ze mną jest nie tak... płakać mi sie chce i ide się chyba napić i chuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert0071
Co nikt nie napisze jaka to ze mnie p***a, ze nie jestem męski i nic nie potrafię??? i tylko dlatego że pragnę być szczęśliwy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po Twoich bluzgach widać , że jesteś mało romantyczny . Wcale mnie to nie dziwi, że koniec spotkań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Robert0071
Nikt mnie nie zna! więc proszę mnie nie oceniać po moich wpisach tutaj, bądź na facebooku... Właśnie tak robi większość ludzi, a jak chce się pokazać jaki naprawdę jestem to zapraszam na spotkanie w realu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I stawiasz sobie za wzór to co robi większość ludzi? Jak większość ludzi stoczy się do rynsztoku to dla ciebie też będą autorytetem? Bluzgi i picie piwska codziennie to taka moda? to ma zaimponować małolatom? A może by tak odwrócić myślenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×