Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy warto z takim facetem coś budować?

Polecane posty

Gość gość

Przedstawcie mi proszę Wasze spojrzenie na mój problem. Poznałam gościa, który zakomunikował mi, że "nikogo nie wyrzucam do kosza", czyli interesuje się byłymi, z koleżankami utrzymuje dobre relacje i kontakt. Bo jak mówi, że "nie ma powodów dla którego miałoby być inaczej". Coś mi podpowiada, że lepiej nie wikłać się, bo nic dobrego nie będzie z tego. Czy tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego tak uważasz...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie chcialabym takiego; najpierw porzuca dziewczynę jak mu się znudzi a potem udaje kochanego misia i wysyla jej zyczenia świateczne, zalosny typ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak uważam, bo czuję, że nie bylibyśmy sami, tylko w kilkoro os. Nie wyobrażam sobie aby utrzymywał z wszystkimi przyjaźnie będąc ze mną w związku:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a w życiu, co to za tekst w ogóle, ile on ma lat 15? jak można budować zdrową trwałą relację z kimś kiedy za plecami wciąż czuć oddech byłej/byłego. Niech dorośnie chłopczyk, skoro nie potrafi się odciąć po zakończonej relacji niech nie wchodzi w nową. Dzieciak i tyle. Powiedz mu spoko, a później wyciągnij tel i udawaj lub faktycznie zadzwoń do byłego i umów się na kawę, jak zapyta do kogo dzwoniłaś powiedz, a do Marcina, byłam z nim 3 lata, a po chwili wykręć kolejny numer i zadzwoń/udawaj że dzwonisz, do kolejnego z którym się spotykałaś. I obserwuj jego reakcje. Odwróć się na pięcie i odejdź. Idiota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też tak uważam, jak mi ktoś powyżej radzi. Facet Dojrzały ale wiekowo, bo emocjonalnie to dzieciak. Najlepsze, że gdy urwałam kontakt, on twierdzi, że niefajnie:-) to tak. Widocznie pada mu jego chłopięce ego, że krąg koleżanek uszczupliłby się. Dlatego wiac i jak najdalej, tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym z takim nie była. Nie mówię, że ma urywać kontakt całkowicie, ale wydzwanianie, spotykanie się na kawę z byłą to chore i dziecinne. Szuka kolejnej do kółka adorujących go panienek, daj sobie z nim spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czar goryczy przelal się, kiedy na fb napisał, tak- specjalne pozdrowienia dla pewnej kobietki z kawiarni..., a potem to usunął. Babiarz do tego, kwituje to tak. Jasne, uciekam jak najdalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
daj sobie spokój. nie wyrzuca nikogo, bo raz na jakiś czas coś pokręci, pochrzani, a seksu brak ;) i wtedy na chwilkę lepsza jest Kasia od Ani, a jak pokłóci się z Kasią, to pójdzie do Beaty. wszystkie to oczywiście eks dziewczyny lub bliskie koleżanki, baaardzo bliskie ;) facecik narcyzik, do tego lekko psychiczny, bo Tobie będzie wmawiał, że się nieładnie zachowujesz, bo nie cenisz jego "haremu". p***b i zbok, tak bym go określiła. wiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś nie tylko babiarz, ale i kretyn ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie dziewczyny, a wierzycie, że on ma 40 lat?:- D normalnie co to za podróży facetów w tych czasach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kochana skoro on ma 40 lat i wciąż się tak zachowuje, to nad czym Ty się jeszcze zastanawiasz. On powinien mieć żonę, stały trwały związek, a nie zabawami z dziewczynkami się zajmuje. Po prostu babiarz, idiota szukający następnej do kolekcji. Nie rozmawiaj z nim nawet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jasno i wyraźnie mu mowie, że nic z tego nie byłoby. Nie przyjmuje facet tego do wiadomości. I cyklicznie pisze smsy, nawet jeśli sobie tego nie życzę. Przyrzekał, że nie będzie, ale dalej to robi. Co to za chory typ. No właśnie coś z nim nie tak jeśli chodzi o głowę, bo jeśli o zasadność i pracowitość to na szóstkę wszystko ma. Zastanawiam się czemu nie był w stałym nawet związku. Wybudował nowy piękny dom, ma wszystko, ale nie ma tego najważniejszego. Dziwne to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziwny typ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znał ktoś podobnego dziwaka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On nie jest dziwakiem, tylko egoista I narcyzem. Przechlapane byc w zwiazku z takim czlowiekiem, sobie bedzie pozwalal na wszystko a Tobie na nic, bedzie cie trzymał pod kloszem a pozniej jeszcze wine na ciebie zwali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A skad wiesz ze nie byl w stalym zwiazku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rob to co czujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podejrzane, jak na początku znajomości facet już komunikuje takie coś, to znaczy, że będą się zdarzać różne sytuacje typu telefony smsy od byłych, obecnych i przyszłych ;) i od poczatku znajomości próbuje dać ci do zrozumienia, że masz nie być zazdrosna w razie czego ;) dziwak. Kiedyś się spotykałam krótko z takim, też miał milin byłych i super dobrych koleżanek które wiecznie ,,musiały pogadać" albo coś tam bo niby każda takie wielkie problemy ma a w rzeczywistosci glupie p***y probowaly go zdobyc na własność i żadna o drugiej nie wiedziala :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
18.08 stad wiem, bo sam mówił, a znajomi potwierdzili. Ciekawi mnie tylko, czy taki typ zmieni się jeśli pozna ta właściwa osobę, czy potrafi w ogóle poświęcić się dla jednej. Nie znałam nikogo o tak dziwacznym myśleniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zmień numer telefonu, co za problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×