Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy on traktuje mnie poważnie?

Polecane posty

Gość gość

4 miesiące temu poznałam Go przez Internet. Po miesiącu luźnych spotkań nasza znajomość nabrała szybszego tempa. Zaczęliśmy się spotykać 3, 4 razy w tygodniu. Po 2 miesiącach poszliśmy razem do łóżka. Poznałam jego znajomych, on moich. Niestety w 3 miesiącu znajomosci firma w której pracuje wysłała go na 2 miesięczne szkolenie na drugi koniec kraju. Byłam tam u niego dwa razy na weekend, dwa razy on był tutaj. Jednak nigdy nie przyjeżdżał tutaj tylko do mnie, lecz zawsze w jeszcze jakiejś sprawie. Cały czas mnie namawia, abym ja jeździła do niego podając mi różne wytłumaczenia dlaczego on tutaj nie może przyjechać( kurs w pracy, ważne spotkanie z szefem, itp.) Jeżeli chodzi o kontakt to mamy go codziennie i on w 80% szuka kontaktu ze mną. Pisze do mnie wieczorami, albo czasami dzwoni. To co mnie martwi to, że nie określił tego co jest między nami. Mówi, że musimy się poznać i nie chce na razie oficjalnego związku. Z drugiej strony również nie chce wolnego związku bez zobowiązań. Tłumaczy, że lepiej poznawać się powoli i zobaczyć jak to się wszystko ułoży. Nigdy nie wyznał mi uczuć ale coraz częściej zwraca się do mnie ,,kochanie", mówi że tęskni, wysyła serca w wiadomościach. Dużo mi opowiada o sobie, o swojej rodzinie, dzieciństwie. Mamy wiele wspólnych zainteresowań, fantastycznie się dogadujemy pod każdym względem i lubimy spędzać ze soba czas. Oboje jesteśmy dojrzałymi ludzmi: ja mam 26 lat, a on 29. Jednak nie wiem, czy ta znajomość rozwija się tak jak powinna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wolałabym, aby to on pierwszy zaczął.tą rozmowę i wyznał.mi uczucia. Zależy mi na nim, ale staram się kontrolować aby się nie zakochać i nie angażować za bardzo w tą znajomość. Przynajmniej dopóki on się nie określi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zizzu
Ja dawałam czas 12 miesięcy , jeśli po tym czasie nie było poważnej deklaracji to było bye bye Charlie:D Masz jeszcze trochę czasu , troszkę za szybko władowałas mu sie do łóżka time frame to po 6 miesiącach :D Moj system jest niezawodny , acha i nigdy za siebie nie płace , nigdy nie mam kasy przy sobie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×