Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość MyPhoneIsRinging

Wyśmiewana dziewczyna z myślami samobójczymi

Polecane posty

Gość MyPhoneIsRinging

Cześć. Moja koleżanka jest studentką i przez pewne hmm wady od czasów szkolnych wyśmiewana jest przez ludzi z otoczenia, nawet właśnie teraz na uczelni. Nie ma prawie w ogóle znajomych i na pewno nie ma kogoś, kto by jej jakoś mógł pomóc. Po szkole poszliśmy na studia do innych miast, ale kontakt utrzymujemy. Kilka dni temu powiedziała mi coś, co sugeruje, że ma w planach popełnić samobójstwo... Przestraszyłem ją i poprosiłem, żeby tego nie robiła, ale nie wiem, czy posłucha... Zbieram się od jakiegoś czasu, żeby jej walnąć długą, szczerą przemowę, która by podniosła jej może trochę samoocenę, a na pewno pokazała moje wsparcie. Tylko trochę mi głupio to robić, bo może wyszłoby dwuznacznie (w końcu jest koleżanką), a poza tym jakoś nie mam odwagi i wydaje mi się, że to, co jej chcę powiedzieć zabrzmi jakoś sztucznie, nie będzie miało sensu. Jestem w kropce. Nie wiem, co robić :/ Na razie nie będziemy mogli się spotkać i właśnie przyszło mi do głowy, żeby jej to przez telefon powiedzieć. Jakieś rady? Ten pomysł jest dobry czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ten pomysł jest bardzo dobry. Nie zwlekaj. Zadzwoń do niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z jakiego powodu jest wyśmiewana? To może być istotne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MyPhoneIsRinging
Chodzi o wygląd i pewne wady organizmu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzieci sa wredne, to fakt ale zeby na uczelni, dorosli ludzie nie potrafili tego zaakceptowac to zenada, moze to przedszkole a nie szkola wyzsza ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, zadzwonić. Wyobraź sobie, że ona faktycznie popełni samobójstwo. nie będziesz mogła sobie do końca zycia wybaczyć, że nie próbowałaś jej pomóc. A może twoja rozmowa z nia pomoże. Poza tym powinnas zaproponowac konkretna pomoc, nie wiem, może zmianę uczelni, pójście w nowe miejsce, gdzie przeszłość nie będzie się za nią ciągnęła? Ech, współczuję jej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×