Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

koniec związku i początek nowego

Polecane posty

Gość gość

Witam. Od półtora roku byłam z moim byłym chłopakiem tydzień temu z nim zerwałam drugi raz byłam pewną że chce odejść aż do wczoraj . Wiem że to krótki okres czasu ale poznałam mężczyznę i zaczęłam się z nim spotykać. Mój były się o tym dowiedział że mam kogoś i aż płakał przy mnie, mówił że mnie tak strasznie kocha itd . W związku nie traktował mnie zbyt dobrze czułam że się mecze jednak go kochałam bo obecnie sama nie wiem on jest załamany tym faktem ja nie wiem sama co mam zrobić czy wrócić czy rozpocząć nowy związek.boje się że on się nie zmieni a ja zmarnuje swoją szansę z nowym mężczyzna co robić ? Mój były tak bardzo mnie kocha jednak nie umiał tego okazać sprawił że czułam się od niego gorsza i zmęczona ale jak zobaczyłam go płaczącego to nie mogę sobie poradzić błagam potrzebuje rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie zapinaj dlaczego się z nim rozeszłaś, on się nie zmienił...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co to znaczy, że Ciebie źle traktował? kochasz go? zastanów się, czy ten nowy facet, na pewno jest na dłużej czy tylko na chwile... z drugiej strony, skoro było między Wami aż tak źle, że z nim zerwałaś to może nie ma sensu znowu próbować. wiem ze swojego doświadczenia, że związki, w których się od siebie odchodzi iw raca niestety za długo nie trwały...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z doswiadczenia... Mialam podobnie, moj facet nie traktowal mnie powaznie, zerwalam szybko znalalzm sobie nowego. Moj byly plakal i blagal o powrot....wrocilam do niego - bylismy razem potem 3 lata - przed planowanym slubem moj facet sobie przypomnial ze kiedys tam go zostawialam i odeszlam do innego i stwierdzil ze siedzialo to w nim przez 3 lata - odolalismy slub...oboje jestesmy sami - 3 lata stracone. Wchodz w nowy zwiazek i tyle - przynajmniej masz szanse ze wypali. Znajomy mial poodbnie byl z kobieta 3 lata odeszla do innego - byla z tym innym 2 lata wrocila do niego. Wzieli slub urodzil im sie syn. Po 3 latach malzenstwa znajomy nie mogl jej tego zapomniec - teraz sa po rozwodzie. Jedna zasada - facet wybaczy wszystko ale ni efakt ze kobieta spotykala sie czy zdradzala go z innym - nawet jezeli teoretycznie nie sa ze soba. Jak do niego wrocisz na poczatku bedzie super - potem jezgo zal i gniew wroci z podwujna sila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Źle się do mnie odzywał ciągle się kłóciliśmy i wyjść mi z domu nie wolno było ze znajomymi . Po rozstaniu wysyłam z koleżankami i czułam się jak w niebie hehe . Ja już byłam pewna że chce odejść tylko jego łzy faceta który zgrywa mega twardego rozłożyły mnie i płakałam razem z nim mimo to powiedziałam mu że już go nie kocham i że nie ma szans na zejście się . Jest załamany ja też ale bardziej tym że mam wyrzuty sumienia chyba że został sam jest mi go poprost żal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Boje się chyba też zostać sama . Nie mogę mieć dzieci a wolałabym mieć kiedyś dziecko niż faceta :-) ale jestem skazana na facetów ehh czemu nie jestem lesbijką :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×