Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość cyfra92

Rozwód czy nie?

Polecane posty

Gość cyfra92

Jestem z mężem od 10 lat A małżeństwem od 4 lat. Jesteśmy przed 30-tka. Mamy dwuletnią córkę. Mąż pracuje za granicą od roku i od tego się zaczęło. Otóż gdy byliśmy razem ze sobą przed wyjazdem Maz z pracy wracał do domu do nas. Weekendy spędzaliśmy praktycznie razem. Ale zawsze tam gdzie on chciał. Dodam, że jego hobby to wędkowanie i lubi sobie wypić. Często się o to klocimy. O to ze tyle piję i tylko wszystko on by chciał. Ja też mam ochotę gdzieś jechać samą. Ale nie mogę bo on chce tam gdzie on. I gdy wyjechał do pracy jest inny. Po pracy wieczorem jeździ sobie gdzieś z robotnikami do znajomych. Na jezioro. I takie tam. Zrobił się taki jak by był kawalerem. Ja jak chce gdzieś chce jechAć to zawsze mówi to sobie jedz. Ale ja mam dziecko. On tego nie rozumie. Czuję ze pomału to nasze małżeństwo się rozpadnie. Bo jak ja mu zwrócę uwagę to zawsze wychodzi na jego. A ja się dołuje. I mam wszystkiego dość. Co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zapiertala za granica to kase trzepie więc nie wydziwiaj suko bo żyjemy w POlsce ja robilem 3 lata w niemczech i powiem ci ze tam ludziom odbija mieszkalem w jednym pokoju z 3 gosciami i nie zawsze sie ukladalo pili do późna a ja przez to nie moglem spac a postaw sie tam to cie zabja jak sobie przypomne w jakich warunkach tam mieszkalem to mi sie żygac chce dziwe sie twojemu mezowi ze jeszcze ci nie przedsawil czarno na bialym ze ma na ciebie /wy/je/ba/ne/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cyfra92
To nie znaczy ze ma olewac żonę i córkę. I być samolubem. Jak wraca do Polski podupcy parę dni. I koniec. Bo się zadowolil. I w domu piję i chce na ryby. A żona co???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ciesz sie ze jakas kase robi na zachodzie. chyba na dziecko daje ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak daje. Ale to ze daje kasę to mam na to wszystko pozwolić???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
malzenstwo to kompromis i ciezki kawalek chleba :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziwna jesteś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeździ tam za granicą do znajomych. Na ryby. Na jezioro. A jak wraca do Polski to wiecznie mu mało. A ja mam dwuletnie dziecko mieszkam z jego rodzicami. I co też nic nie robię???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego dziwna?? Bo też coś chce od życia???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co robisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zajmuje się dzieckiem które jest bardzo nadpobudliwe. Jest po rozszczepie wargi. Trzeba poświęcić jej dużo uwagi ze względu na buzkę. Sprzątanie gotowanie pranie i życie codZienne kury domowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To o czym mowisz to niw wróży niczego dobrego. Widac ze maz Cie nie docenia, nie chce nic mowic i straszyc ale mialam bardzo podobna sytuacje i tylko dusilam się w takim układzie. Wnioslam o rozwod , pomogła mi swietna Pani adwokat http://adwokat-dudek.com/ . Dzieki niej wygralam prawe i w sumie nie zaluje bo pozniej okazalo się ze maz mnie zdradzal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×