Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

zwiazek a fobia spoleczna

Polecane posty

Gość gość

Jestem w zwiazku juz kilka lat. Od pewnego czasu (jakiegos roku czy dwoch)popadlam w jakies kompleksy i tym samym w fobie spoleczna. Nie wiem sama dlaczego tak sie stalo bo madam ludzie mi mowila komplementy itd poprostu stracilam poczucie wartosci. Pracuje nad tym ale to trudne. Ta fobia nie jest jakas duza bo normalnie wychodze na zajecia, Mam znajmych itd. Ale np zaczelam unikac imprez czego moj chlopak nie moze scierpiec. Np jeszcze jakies wyjscie do znajomych jest ok ale wesele czy impreza w klubie to dla mnie meczarnia.... Teraz mu powiedzialam że nie pojde z nim na wesele i zagroził że się ze mna rozstanie ale mnie to przerasta :( on powinien to zrozumiec czy ja się zmienic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A on tego że ja np nie znosze wesel nie rozumie. Kiedys chodziłam na wesela jeszcze z 2 lata temu a teraz mnie przeraża że one tak dlugo trwają itd tyle obcych ludzi....staram się i tak przelamywac i chodzę z nim ostatnio czesciej np do znajomych . Ale na to wesele nie potrafię sobie wyobrazić jak pojde i wytrwam z nim do rana... Może to dziwne itd ale dla mnie to będzie meczarnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co spowodowało że nagle taka się stałaś? Może to przez faceta straciłaś wiarę w siebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie nazwałabym tego fobią społeczną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no własnie, skoro teraz się zaczęła, to być może on miał na to wpływ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem co miało na to wpływ, ale to prawda, że on mnie często krytykuje... straciłam wiarę w siebie, choć wielu ludzi mi mówi, że jestem ładna, ze fajna itd, ale jakoś popadłam w kompleksy. Teraz może nie całkiem stronie od ludzi , ale jak pisałam np wesele gdzie mało z nich znam to dla mnie by była męczarnia , czułabym się nieswojo itd, a on tego nie rozumie...Np do jego znajomych jestem w stanie pojsc i pogadać ,ale unikam może jakis wiekszych imprez. Może nie powinno tak być, ale jakoś tak wolę, kiedys było inaczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to już masz wyjaśnienie, to facet spowodował twój brak wiary w siebie, więc radziłbym jak najszybciej zakończyć tę znajomość, bo debil źle działa na twoją psychikę i cię tłamsi emocjonalnie. Ludzie nie zmieniają się bez powodu, zawsze przyczyną zmiany są albo ludzie, albo traumatyczne przeżycia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie masz obowiązku iść na wesele jeśli tego nie chcesz, związek nie polega na zmuszaniu drugiej osoby do rzeczy których nie chce i których nie akceptuje, a jeśli facet tego nie rozumie i chce cię rzucić z tak błahego powodu, to chyba czas zrozumieć że cię nie kocha za bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze troche on, a moze nie tylko... w kazdym razie wpadłam w kompleksy odnosnie i charaketru i wygladu i jakos dziwnie sie czuje w wiekszej grupie obcych ludzi :O Dlatego tez nie chce z nim isc na to wesele bo nikogo tam nie znam wiec juz wiem,ze bede sie dziwnie czula, jednoczesnie tez czuje sie winna,ze powinnam z nim isc.. Co do zerwania z nim, to zastanawiam sie nad tym, ale nie wiem czy w tym momencie byłoby to dla mnie dobre kiedy mam kompleksy i taka mala wiare w siebie. Niby nawet obcy ludzie mi mowia, ze jestem ladna czy fajnie sie ze mna rozmawia, ale czesto w to nie wierze, troche mnie to pociesza ,ale nie mam jeszcze tej wiary w siebie choc z tym walcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Im szybciej odejdziesz od faceta przez którego straciłaś pewność siebie, tym lepiej dla ciebie. Jeśli to on jest powodem twoich kompleksów z dnia na dzień będzie coraz gorzej i zwlekanie z tym w niczym ci nie pomoże. To facet powinien być tą osobą która zwiększy twoją pewność siebie, to on powinien być dla ciebie wsparciem i powinien dawać ci szczęście, a jest zupełnie inaczej. Radziłbym ci odejść, będąc samą być może odbudujesz swoje dawne ja, albo uda ci sie poznać kogoś przy kim odżyjesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem czy to Twoj facet swpowodował Twoje kompleksy czy nie, ale nie powinien Cie jednak zmuszac do pojscia na wesele. Moj facet tez nie lubi wiec rzadko chodzimy i juz. Nie mozna kogos zmuszac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×