Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Ja, on i kurs plywania

Polecane posty

Gość gość

Od jakiegos czasu chodze na nauke plywania. Poznalam tam jednego goscia i nie moge o nim przestac myslec cos do niego zaczynam czuc. Facet moze nie jest mega przystoiny ale ma to cos co nie pozwala przestac o nim myslec. Jak sie do niego zblizyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
juz pisalas....dostalas rade, zeby zacac sie topic albo zgubic gacie czy stanik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tez pamietam, to z miesiac temu bylo i jeszcze nic sie nie ruszylo? To facet pewnie nie zainteresowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zgobienie ktorej z czesci kostiumu jest niewykonalne bo mam hedno czesciowy kostium. A topienie sie tk tez nie dokonca dobry pomysl bo on tez sie uczy plywac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podpłyń do niego i zagadaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hmmmmm na ostatniej lekcji na poczatku sam podszedl do mnie pierwszy zagadal. Przez cala lekcje staral sie byc kolo mnie pare razy niby przypadkiem dotknal reka mojej reki. A jak ja zrobilam to samo to nie uciakal jak oparzony ze swoja reka. Czy mozna to hakos tlumaczyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zaproponuj mu kawę po pływaniu. Czemu kobiety tak wszystko komplikują i same się z tym męczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×