Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Starszy facet

Polecane posty

Gość gość

hej,poznalam niedawno faceta starszego o 10 lat,ja mam 18. Jego praca nie jest łatwa bo często musi wyjeżdżać ale planuje ja zmienic i na początku myslałam ze to przelotne,jednak nie urywamy kontaktu w ogole,jade do niego na weekend i jest poprostu świetnie.kocham go a on mnie, planujemy wspólne mieszkanie w przyszlym roku,on jest cudowny-opiekunczy,jestem dla niego najwazniejsza, jest gentelmanem, jest czuły,delikatny i meski a jednoczesnie zabawny i istny dzieciak,dogadujemy sie bez słów. Ma 2 dzieci ze swoja byla ale mnie to nie przeszkadza najzupelniej,nie wiem tylko jak pogadac o tym wszystkim z rodzicami, mama wie, ze poznalam Przemka i ze sie spotkalismy i mamy kontakt ale nie wie,ze to juz na powaznie,boje sie ze nie zgodza sie na wspolne mieszkanie itd..chociaz ktora matka nie pragnie szczescia swojego dziecka? mialabym z nim cudowne i dostatnie życie,bez stresów i problemów z mezczyzna ktorego kocham i ktory kocha mnie..nie mam pojecia jak zaczac rozmowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Starsi zadbani faceci sa wspaniali w seksie.Ponad dwadziescia lat starszy tak mi dogodzil jak do tej pory zaden rowiesnikow. Długa podniecajeca gra wstepna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
on jest bardzo podniecajacy,zupelnie inny niz moj poprzedni facet,byl starszy o 3 lata a mialam wrazenie ze chodze z 12 latkiem,wiem,ze moze i jestem mloda ale zalezy mi na nim bardzo a jemu na mnie i nie marzylam nawet nigdy ze spotkam kogos takiego jak on

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Różnica wieku to nie musi być problem, pewnie będzie sprzeciw rodziców ale jeśli będą widzieli, że jest wartościowy i traktuje Cię poważnie, to się przekonają, tylko trzeba się odważyć i zacząć ich wprowadzać bardziej w temat. Natomiast niepokojące jest to, co piszesz: "mialabym z nim cudowne i dostatnie życie,bez stresów i problemów " Skąd ten wniosek? Pamiętaj, że zawsze są jakieś problemy, nie można wierzyć w życie usłane różami, bo spotka Cię tylko rozczarowanie. Problemy mogą być mniejsze lub większe i nawet jeśli koleś ma kasę, jest dobrze ustawiony i porządny, to to jeszcze nie daje żadnej gwarancji szczęścia. Przede wszystkim wiedz, że z dziećmi z pewnością nie będzie takiej bajki, bo w takich sytuacjach zawsze rodzą się pewne problemy: Tobie dzieci mogą nie przeszkadzać dopóki z nimi nie mieszkasz, dopóki on nie przedkłada ich nad Ciebie i dopóki nie musisz zajmować się nimi cały dzień. A później może dojść do wielu takich sytuacji i dobrze by było, żebyś miała świadomość tego, że pojawią się trudności, irytacja itd, bo inaczej potem nagle obudzisz się i ze złością stwierdzisz, że nie tak miało być i inaczej to sobie zaplanowałaś. To wszystko da się pogodzić tylko ostrzegam, żebyś miała głowę na karku i nie oddawała się złudzeniom, że wszystko będzie jak w bajce, bo każdy związek wymaga pracy z różnych względów zależnych od ludzi i ich historii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rozumiem co masz na myśli,chodziło mi bardziej o to,ze nie poszłabym w slady mojej siostry,rodzice wiecznie sie o nia martwia bo jednak ma ciezko po wyprowadzce z domu.dzieciaki jego kocham bardzo ale tez jak mowilas jestem przygotowana na wszystko,przynajmniej staram sie bo wiem ze nigdy nie jest idealnie,ale mam cicha nadzieje,ze jednak Przemek mi w tym pomoże i razem postaramy sie,zeby było jak najlepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×