Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy w dzisiejszych czasach warto brac ślub i robic wesele?

Polecane posty

Gość gość

Czy w dzisiejszych czasach warto brać ślub i wydawać 50 tys na wesele ? Czy to ma sens?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a dlaczego masz wydawać tak dużo. nie można skromniej?;) swoją drogą pytać o sens ślubu oznacza, że ty go w ogóle nie chcesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co brać ślub? lepiej spotykać się z kobietami bez zobowiązań i bez konsekwencji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a gdzie jest napisane że trzeba wyprawiać wesele??? dla wieśniaków ślub bez wesela jest nieważny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój narzeczeczony chce takie wesele bo wszyscy jego koledzy takie maja. Chce żeby bylo fajnie i tak jak należy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak należy? należy wyciągnąć od rodziców wszystkie pieniądze na wesele?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ślub jak najbardziej, ale wesela to teraz kompletnie się nie opłaca robić, bo z tego co dostaniesz w kopertach nawet połowa się nie zwróci za wesele

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma sensu brac slubu. Jest za duzo zdrad i za duzo rozwodow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za wesele sami płacimy. Nasi rodzice sie nie dołożą. Większość naszych znajomych tak robi ze sami płacą za wesele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak jasne napisz jeszcze, ze wszyscy zdradzają :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie szkoda wam wydać takiej kasy na wesele? Nie lepiej przeznaczyć to na własne mieszkanie, ładne meble, samochód, czy podróż poślubną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zazdroszczę, że macie 50tys żeby przepuścić na jedną imprezę. Też chciałabym mieć takie rozterki Ja ogólnie ślub uznaję jedynie jako akt formalny, w małym gronie albo wręcz samemu (świadków można mieć z urzędu), a wesela to strata i kasy i humoru. Ale może jakbyśmy mieli własne mieszkanie, nie na kredyt, do tego wystarczająco kasy na wszystkie przyjemności PLUS te kilkadziesiąt tysięcy może by mi się zmieniło. Ale chyba bym zrobiła wycieczkę dla tych kilku najbliższych osób i wesele w jakimś innym kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziś ty to masz jakąś obsesję na punkcie zdrad. Wszędzie widzisz tylko zdrady nawet tam gdzie ich nie ma :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakbym miala 50 tys to bym wesele zrobila, bo fajna taka zabawa jest, ogladalam kilka filmow z wesela i podobalo mi sie. Ale niestety nie stac mnie i nigdy nie bedzie bo skad wezme 50tys, cudow nie ma. Chce wiec wziac tylko sam slub cywilny bez wesela, koscielnego nie bo nie jestem kataliczką i dla mnie religia to syf, księża to urzednicy nie mający nic wspolnego z nauką Jezusa, bo są chciwi na pieniadze, tak wiec nie chcę miec z tą instytucją nic wspolnego, wystarczy mi sam slub cywilny bez wesela, sami swiadkowie, sesja slubna jakas ladna i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiemy że sie nie zwróci.On chce po prostu przeżyć to wspólnie z rodzina i znajomymi żeby było fajnie jak u jego kolegów a jako ostatnio bierze slub

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro Was stać. A ty dlaczego nei chcesz? masz jakieś konretne powody? Bo zwiazek to kompromis jednak i i Tobie i jemu powinno się podobać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mamy dzialke. Mieszkanie wynajmujemy bo po ślubie chcemy wybudować dom. Pieniądze długo odkładaliśmy plus mamy z misji narzeczonego. Troche uważam ze moglo by to pójść juz na dom ale cóż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hmmm. No w tym wypadku ja bym zrobiła skromne wesele. Ale ja prozaicznie myślę -dom to jednak coś pewnego. A w życiu różnie bywa, może za kilka lat Wasza sytuacja się pogorszy (w wojsku się nie jest do końca życia) i wtedy co? Będziecie mieć ładne zdjęcia z wesele, których nawet nie będziecie w stanie sprzedać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jezeli juz jestes tak wyrachowana, ze rozumujesz o wartosci brania slubu, to wez slub z bogatym dziadem. oplaci ci sie i wesele i tym bardziej slub.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jestem wyrachowana. Zarabiamy mniej więcej tyle samo. Oboje mamy stale prace. Ja mam umowę na czas nieokreślony i on tak samo ma służbę stalą raczej nie zmieni sie nic w jego pracy. Mieliśmy wiele problemów które przezwyciężyliśmy. Mój narzeczony miał pelno długów po swojej byłej i wiedziałam to od początku. Przez wiele czasu zaciskaliśmy strasznie pasa, kazda dodatkowa kasa szla na to żeby wreszcie z tego wyjść. Jeśli byłabym wyrachowana nie chciałabym miec faceta z długami. Chyba mój problem to strach ze boje się tego ślubu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ha ha ha ha ha ha wzięłaś faceta z długami, zaciskaliście pasa żeby pospłacać długi jego byłej i z tego zaciskania i spłacania odłożyliście kupę forsy na wesele - nie widzisz, że twoja denna opowieść kupy się nie trzyma?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×