Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Facet mnie bez przerwy krytykuje

Polecane posty

Gość gość

On mnie juz chyba nie kocha smutas.gif Boli mnie, ze mnie juz nie akceptuje, ze wpomina wszystko. Nawet jak sie staram. ostatnio u mnie był i zepsuł cała niedziele bo zaczal wypominac bledy z przeszlosci, wszystkie moje oczywiscie, nie swoje. Jak ma zły humor to krytyuje moj wyglad np makijaz, ostatnio tak było, obudził sie i jak to on byl wtedy rozdrażniony i zaczął mówić : po co zrobiłaś ten makijaz? bez niego bylo lepiej. , potem "co cie tak spryszczylo? " itd... Nie mam pryszczy, ale dla niego dwie male krostki to juz powod zeby mi to wypomniec... Mówi mi, ze nie dam sobie rady w zyciu, ze w pracy sobie nie poradze, ze nikt inny mnie nie kocha... Choc nie jest moim pierwszym facetem to coraz cześćiej mu wierze Może faktycznie to jest tak, ze ja nie zasługuje na miłosc poporstu? Generalnie to ja mysle, ze moze on kogos ma? Choc wczesniej tez mnie krytykował czesto, nawet jak byłam "lepsza" niz teraz. jestesmy razem 5 lat i tyle czasu mnie krytykuje. To nie jest tak ,że jestem jakas desperatka i z nim jestem bo przez ten czas moglam miec kogos innego. Ale tak sie zlozyło ,że zostałam z nim i zaczynam wierzyc w ta krytyke, ze nikt mnie inny nie pokocha, ze nie poradze sobie w pracy , ze moje studia to " szkolka niedzielna dla debili" , ze nic nie potrafie, ze on by mi moze i zalatwil prace, ale bedzie sie za mnie wstydzic pewnie bo ja sobie nie poradzę. Ze nie powinnam robic prawa jazdy bo moze sie do tego nie nadaję itd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jezu, dziewczyno uciekaj. Gość Cie wysysa z pewności siebie i uzależnia emocjonalnie i psychicznie. Po co Ci taki facet ? to nie związek tylko pranie mózgu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem, a moze on ma poprostu racje i ja do niczego sie nie nadaje? moze juz dla mnie nie ma nadziei

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A weźże go kopnij w cztery litery i tyle! Królewicz wielki, kapryśny książę. Jest mi wstyd jako przedstawicielowi płci męskiej, że tak się może facet zachowywać. Masakra, nie obwiniaj siebie, bo jemu o to chodzi, manipuluje Tobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Nie wiem, a moze on ma poprostu racje i ja do niczego sie nie nadaje? moze juz dla mnie nie ma nadziei xxx masz rację dla takich głupków i szmat mentalnych jak ty nie ma już nadziei

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie potrafie :( już mi wpoił wystarczajaco, ze jestem do niczego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To z nim siedz dalej jak ci tak dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mów mu to samo o nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
slabe prowo :( niema takich glupich kobiet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś zdziwiłabyś się na jakich facetów potrafią polecieć kobiety! Dlatego mężczyźni są sfrustrowani bo sporo z nich jest fajnych a nie ma powodzenia a takie chamy tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Są takie kobiety. Sama taka byłam. To się dzieje stopniowo. Po jakimś czasie zdajesz sobie sprawę z wiecznej krytyki, psucia samopoczucia, niskiej wiary w siebie a wtedy jest już za późno, bo czujesz się beznadziejna. I nikt Ci nawet nie ma szansy powiedzieć, że jest inaczej, bo facet stopniowo odciął Cię od wszystkich ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nigdy nie jest za późno. Zrywa się z takim krytykantem jak nie można w ogóle porozmawiać, słyszy się wiecznie słowa krytyki, poniżających uwag, ignorowania twoich osiągnięć, celi, twoich zainteresowań, wyglądu itp. Zapytać go należy, po co z wami jest, skoro tak wiele mu przeszkadza w was? Nie bać się mówić, co w nim jest złego. Nie bać się iść swoją drogą, ignorować słownie jego uwagi i krytykę nieuzasadnioną. Krytyka może być dobra bo uwidacznia pewne zaniedbania własnej osoby, ale wypowiadana nie po to, żeby komuś dokopać, a dla jego dobra. To, co robi ten facio, jest z gruntu złe bo on we wszystkim widzi zło, a sam uważa, że jest ideałem. Pogoń dziada i żyj kobieto jedna z drugą bez tego krytykanta od siedmiu boleści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem, czy to jest prowo, czy nie, ale pewnie trafią na ten temat kobiety z takim problemem. Powiem Wam, że tacy ludzie, jak przykład tego faceta, są to ludzie toksyczni tzw. wampiry emocjonalne. Nie wierzcie, że taki człowiek się zmieni. Nie zmieni się nigdy, baa, z czasem będzie sobie pozwalał na coraz więcej. Uważajcie na takich facetów (bo mężczyznami ich nazwać nie można) i nie pozwólcie się tak traktować, bo taka osoba potrafi wpędzić w depresję. Wiem, że komuś, kto nie był w takim związku łatwo napisać: "uciekaj, zostaw..." itp. Ja też kilka lat pozwalałam się tak traktować i nie docierały do mnie rady innych ludzi, bym kopnęła dziada w doopę. Teraz jest inaczej, przejrzałam na oczy i powoli odzyskuję wiarę w siebie. Nie pozwalam już sobie na takie traktowanie i jak tylko poukładam wszystko i rozwiążę kilka problemów, to odchodzę i zamierzam cieszyć się życiem. Życzę Wam, byście również przejrzały na oczy i zawalczyły o siebie. ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli nie odejdziesz od niego będzie coraz gorzej i coraz trudniej odejść, coraz mniej siły. Nie czekaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak uważa że jesteś taka beznadziejna to po co z tobą jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×