Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Chcę o tobie zapomnieć bo

Polecane posty

Gość gość

Nie zasługujesz na moja miłość już, a nie mogę się uwolnić od tej g*******ej miłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no pewnie, że nie zasługuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I to te zaczepki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może nie zapomnieć lecz schować Ciebie gleboko na dnie w sercu i isc dalej. Sentyment pozostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Im szybciej tym lepiej. Dla mnie to już nieistotne, sam do tego doprowadziles.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znam ten j****y ból

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
23:02 ja? Co ci zrobilem. Naprawdę uwazasz ze to moja wina jak możesz????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kiedy zniknie, jeszcz zapłaczesz, zeby przez chwile poczuć jej dotyk bedziesz nikim, zobaczysz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zdystansowałeś się. . Skutecznie. Na tyle, żeby powstał mur.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miałem powody by się zdystansowac i ty także miałaś w tym swój udział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ok. Podaj jeden powód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja podam- żona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
opętanie :D bron mnie bozz od takich ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
..tak. to jest powód, ale cholernie boli mnie to ze mogliśmy to inaczej zakończyć. A jaki był mój udział? Bądźmy szczerzy chociaż raz - tutaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie miałem żony. Twój udział to Twój koleś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jaki kpleś od początku do końca tylko Ty byłeś i jrsteś w moim sercu..no ale Ty wolałeś Agę..potem Olę a na końcu żonę sobie znalazłeś.Nigdy nawet nie spojrzałam na innego od kiedy Cię znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Więc to nie ja i nie Ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×