Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Moja przyjaciółka

Polecane posty

Gość gość

Nie mam komu się wyżalić (nie chcę gadać o tym koleżankom bo się rozniesie). Mam przyjaciółkę,a raczej "miałam" bo przez to co robi straciła w moich oczach. Mamy po 26 lat, ona jest w związku od kilku lat, związek na odległość,ale facet planuje z nią wspólną przyszłość, ona twierdzi,że ona z nim też... Wcześniej wydawała mi się w porządku, porządna. Wystarczyło,że poszłyśmy na imprezę, spotkałyśmy wspólnego znajomego, przytulała się z nim, całowała, na drugi dzień stwierdziła,że nic takiego się nie stało... Kolejna jakaś impreza, podobny incydent. Opowiada mi czasami o jakimś facecie, z którym ma kontakt od kilku lat,ale nigdy się nie widzieli, tylko facebook, telefony itd. On też ma kogoś. Ona z nim flirtuje, z nim jak i z innymi "kumplami". Nie widzi problemu w tym co robi. Była na imprezie ze znajomymi z pracy, kumpel z pracy podczas tańca ją obmacywał. Na drugi dzień się śmiała , mówiła,że ma trochę kaca moralnego... sytuacji było mnóstwo. Pytałam ją po co jest ze swoim facetem skoro go zdradza? I ze powinna mu powiedzieć co zrobiła,albo niech go zostawi... Bo to co robi nie jest fajne... Nic sobie z tego nie robi. Zachowuje się tak dalej i twierdzi,że on przecież o tym nie wie, nie widzi tego,a ona nic złego nie robi... Czy świat oszalał? Czy ja przesadzam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo ona latawica jest i chce się dowartościować jakie to ma powodzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ha ha sytuacja toczka w toczke podobna do mojej.Wniosek?przyjaciolka okala się nie przyjaciolka bo klamala zawsze i wszędzie.Oklamywala jego i oklamywala mnie. Koniec koncow okazala się nimfomanka.Chcialam jej pomoc ale uznala mnie za wroga.Coz.Przyjaciolki nie mam ale chociaż mam meza ktory okazal się odporny na jej zaloty.A ona?wyszla za maz za wieloletniego partnera(10lat byli razem).Po dwóch latach się rozwiedli.On strasznie to przezyl.A co z nia?niewiem.Nie mam z nia kontaktu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×