Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jakbyście zinterpertowali takie zachowanie faceta

Polecane posty

Gość gość

Pracowałam w pewnej firmie. Niestety ogólnie współpraca się nie układała i musieliśmy się pożegnać ( tzn, drugi wspólnik bardziej tego chciał) Spotkałam się z moim przełożonym, aby omówić warunki odejścia. On tłumaczył mi, że 2 wspólnik tego chciał a on nie mógł nic zrobić. Przyjełam to normalnie. Wtedy on powiedział: "Wiesz, daliśmy ci szansę, podeszliśmy do ciebie z sercem", ja wtedy odpowiedziałam: "ja też , aż za bardzo". I wtedy on zrobił dziwną minę, odsunął talerz, przestał jeść, kazał kelnerce zabrać jedzenie i zaczął dociekać co niby miałam na myśli. Tłumaczyłam , że nic takiego, ot tak sobie powiedziałam i tyle. I wtedy on powiedział, ze musimy się jeszcze raz spotkać, że on to przemyśli. O co mu chodziło do cholery? Co on zrozumiał z tego? Bo ja nie rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pomoże ktoś to rozkminić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podobasz mu się i nałożył na Ciebie projekcję swoich odczuć :) Gdyby nic do Ciebie nie czuł, to jego interpretacja nie poszlaby tą drogą którą poszła. Twoje słowa podciągnął pod interpretację tego, co chciałby usłyszeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tzn? Nie bardzo rozumiem. Bo ja to zwyczajnie palnęłam, a jego reakcja była nieadekwatna do tego co ja mialam na myśli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"ja też , aż za bardzo". byłaś z nim w alkowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On to mógł zinterpretować tak że Ty mówiąc tak wyznalas w pewnym sensie uczucia. A jeśli w takim Twoim niewinnie palnietym powiedzonku widzi drugie dno, to znaczy że sam myśli w podobnych kategoriach, tzn. uczuciowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość 00;17 - powiedzmy. Gośc 00:20 - trochę emocji nas łączyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiem inaczej: jak ktoś Ci się szalenczo podoba, to nadinterpretowujesz każdy pozytywny gest tej osoby względem Ciebie, i tu było analogicznie z jego strony: przeinterpretowal Twoje słówa i wyczytal z nich coś czego nie ma, ot myślenie zyczeniowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ja nie wiem, nie było między wami emocji, ale bzykanko to z miłą chęcią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ok , teraz rozumiem. dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedział bez słów że jak coś do niego masz więcej ,to postara się coś zrobić w sprawie zwolnienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
NIe, więcej było z mojej strony uczuć i emocji aniżeli bzykanka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może on coś do ciebie czuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś gość dziś Dokładnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zakochał się w tobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba mu się podobasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×