Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość goscciekawy

dziewczyny czy spotkaliscie ekshibicjoniste

Polecane posty

Gość goscciekawy

Jwt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, a co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscciekawy
I jak było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Naucz się odcieniac padalcu spotkałyście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscciekawy
To jest pytanie ogólnie A jak nie wiesz to nie p*****l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak było? Powiem szczerze ze ... oblesnie:)) Miałam wtedy 16 lat i wracalam z imprezy. Całe szczęście ze nie byłam sama;D Ten zboczeniec byl tuż pod kościołem, pod figurą Jezusa :D jakiś starszy dziad,grubo po 30. Jak zorientował się ze chcemy wiać to ruszył w naszą stronę , miasto małe, ciemne , okolica tez taka "wiejska".. Kolejne szczęście - cudem był w pobliżu jakiś postawny facet, którego on się wystraszył i uciekł :) a my wrócilyśmy do domów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość old tristania
Nie wiem czy to mozna nazwac spotkaniem...ale opowiem :-) To dzialo sie z pare lat temu, chodzilam do technikum i mieszkalam w internacie. Gdy bylam w klasie maturalnej to wieczorami, pod oknami ,gdzie znajdowaly sie pietra dziewczyn zaczal spacerowac sobie pewien pan, ubrany tylko w plaszcz, pod spodem nie mial nic :-) swiecil latarka po oknach i jak ktoras uchylala firanke to natychmiast sie obnazal i tak stal. Ja tez pare razy go widzialam, nieciekawy widok...widac bylo, ze facet ma cos z glowa. Nasi opiekunowie wybiegali do niego i on wtedy bardzo szybko uciekal...raz krzyczal ze i tak bedzie wracal. Sprawe zgloszono na policje i odtad w godzinach wieczornych radiowozy czesciej parolowaly okolice i gosc juz sie nie pojawial..przynajmniej ja nic nie widzialam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscciekawy
Dzięki laski za wypowiedzi ale jak macie jeszcze jakieś to proszę o więcej pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zbok ciekawy się naczytał :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja widziałam kilka razy w życiu, ale to i tak nic przy "spotkaniu" z onanistą, a takowego widziałam w wakacje w wwa. Normalnie koles ok 30-35 podchodził na kilka m do nas (grupka dziewczyn) i sobie walił :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja kolezanka spotkala. Wyskoczyl nagle i pokazalal takiego mikrusa , ze zaczela sie smiac. No to uciekl. Jak spotkacie takiego to sie z niego smiejcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja...mama kiedys spotkala. Pojechala sobie rowerem po zakupy i wrocila wyyjatkowo szybko. Zapytalam co sie stalo bo miala dziwna mine a ona mi mowi, ze gdy wracala to na poboczu drogi zobaczyla jakies zaparkowane eleganckie auto, a tam za uchyloma maska stal sobie mlody mezczyzna w garniturze, mial opuszczone spodnie i najspokojniej w swiecie sobie trzepal.Na moja mame nie zwracal najmniejszej uwagi. Ja zazartowalam ,ze mogla zapytac : moze pomoc? :-)ale jak zobaczylam mine mamy to nie drazylam tematu, bylam ciekawa czy chociaz bylo na co patrzec :-) powiedziala mi tylko ze w zyciu tam tak szybko rowerem nie przejechala, a bylo pod gorke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscciekawy
Sam jestes zbokiem poj***e

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscciekawy
Odcieniac czy odmieniać padalcu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×