Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

jestem na rozdrożu dwóch światów

Polecane posty

Gość gość

pochodzę może nie z patologicznej rodziny, ale na pewno z nieciekawej (bieda, bijatyki, nie ma generalnie czym się chwalić). na szczęście się wybiłam (wykształciłam przyzwoicie, teraz praca nie najgorsza). niestety zarówno na studiach jak i obecnie w pracy, ludzie pochodzą z zupełnie innego świata (w sensie, normalna rodzina, pieniądze zawsze były, zero awantur). to widać na każdym kroku, przy choćby głupiej rozmowie. wstyd mi się przyznać do wielu rzeczy o mojej rodzinie, to sprawia że czuję się, alienuję się, a ludzie mają mnie za dziwaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To powód do dumy, a nie wstydu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież nie masz wpływu na to, z jakiej rodziny pochodzisz, prawda? Ty pomimo przykładu, jaki dali ci rodzice, nie przejęłaś najgorszych cech,a to świadczy, że jesteś od nich silniejsza. Musisz nauczyć sie, że nie można przejmować się rzeczami, na które nie mamy wpływu. Kształtuj swoją teraźniejszość, przyszłość, bo na nią masz wpływ ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upływ
113

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś masz mój szacunek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to jest tak, jak gadanie, że kasa się nie liczy tylko wnętrze i że nawet brzydki facet ma szanse na miłość. ludzie tak mówią tutaj, ale w realu uciekają od takich ludzi. też kiedyś (nakarmiona tymi ideami) wierzyłam że ktoś to doceni. dupa. jedni się śmieją, inni obgadują,, jeszcze inni w najlepszym wypadku - spoglądają z politowaniem. ale za to wszyscy nie chcą się z kimś takim związać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Współczuje towarzystwa, w jakim się obracasz. Ze mnie nigdy, nikt się nei śmiał, ze mój ojciec był alkoholikiem, rodzice po rozwodzie, matka chwytała się każdej pracy, żeby pieniędzy nie zabrakło. Tylko ograniczeni ludzie, potrafią się śmiać i wytykać innych palcami, tylko dlatego, że mieli cięzkie dzieciństwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×