Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

pomocy

Polecane posty

Gość gość

Ale ja jestem nieudacznikiem! Mam 21l i nigdy nie miałem dziewczyny! Każdy znajomy juz kogoś ma tylko ja taki wybrak. Mam tylko 172cm wzrostu. Może to przez to. O dziwo to z twarzy nie ma tragedii bo kilka dziewczyn powiedziało mi ze jestem przystojny ale "niski" Przez to straciłem pewność siebie. Pomoże ktoś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam 29 lat, 183 cm, i też nie mam dziewczyny. To normalne. Teraz wszyscy tak mają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty to nie jestes nieudacznik tylko szczesciarz. Zero problemow, pewnie tez nie masz problemow ze zdrowiem, ani nic. Jestem w Twoim wieku i od pewnego czasu mieszkam ze swoja kobieta. Odkad zaczely sie kobiety to zaczely sie problemy zdrowotne. Pozdrowienia dla nauczyciela z technikum, kawaler przed 50-tka, ktoremu nawet wlosy nie wypadaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może i masz racje ale mimo to chciałabym mieć, bo nawet się do kogo przytulic nie mam. Czy nawet gdzieś wyjść, samemu to tak głupio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyjdz z kolegami, wyskoczcie na mecz, albo na narty, niech nie biora swoich kobiet jesli maja. Teraz pewnie tego nie rozumiesz, ale jak jest kobieta to sa obowiazki, a wtedy juz nie ma tyle czasu, zeby wyjsc tradycyjnie na piwko z kolegami. Przytulic sie do ukochanej to fajna rzecz, ale zebys znalazl te ukochana to bedziesz musial przejsc przez męczarnie z innymi kobietami zanim na takowa trafisz. Moze ksztaltuje to charatker, ale wierz mi, ze uszczerbki na psychice zostaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Łatwo ci mówić, każdy pracuje przychodzi weekend i wszyscy wychodzą gdzieś ze swoimi kobietami a ja sam siedzę w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chłopie znajdź sobie jakieś zajęcie, od takiego siedzenia, można do głowy dostać. Skończ się skupiać na tym, że nie masz dziewczyny. Masz jakieś hobby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Łatwo Ci mowic.. ta.. mnie koledzy wyzywaja, ze juz kolejne spotkanie przekladamy, nie mialem nawet czasu dla nich wpasc oblac nowy telewizor, bo zostalem z kobieta, bo nie chcialem, zeby sama siedziala. Musisz poukladac sobie w glowie, bo masz naprawde swietny start w zyciu, masz tyle do pola do manewru to korzystaj. PS. Jestem nawet od Ciebie nizszy, to nie kwestia wzrostu, bo sa tacy co lubia miec jak napluc dziewczynie na glowe, a z kolei sa takie kobiety, ktore chca miec faceta, ktory wsadzi im glowe w piersi na stojaco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zacznij cwiczyc, wyrzezbisz cialo i od lasek sie nie opedzisz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Macie rację, tylko problem jest w tym ze ja nie chcę być sam, może mi to kiedyś przejdzie, może kogoś poznam (chociaż to raczej niemożliwe)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ćwiczyłem od czerwca do listopada teraz nie mam warunków bo zimno. Po wypłacie kupie sobie jakieś dobre odżywki i się wezmę za siebie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zajmij się życiem, poważnie. Może pomyśl o zmianie pracy, o jakiś kursach doszkalających, zapisz się na siłownię, cokolwiek, ale rób to dla siebie, żyj dla siebie. A w najmniej oczekiwanym momencie, pojawi się kobieta, sam się przekonasz. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×