Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Pawulon

Skazany na samotność?

Polecane posty

Gość Pawulon

Mam 18 lat i ostatnio tak się zacząłem zastanawiać czy z moim wyglądem w ogòle jest szansa, że znajdę sobie jakąś dziewoję. Nie ma co ukrywać, atrakcyjny nie jestem: 170 cm wzrostu, drobna budowa, chudy jak sczapa, zakola, trądzik (choć powoli ustępuje), a do tego komicznie niewielka głowa (dziękuję za to moim rodzicom bo za bobasa zafundowali mi brachycefalie). Twarz też mam niewyjściową (kilka osób powiedziało mi, że przypominam mongoła he he). Jestem raczej zamknięty w sobie, ale nie mam problemòw z nawiązywaniem kontaktu z ludźmi jeśli już trzeba. Mam też całkiem spore poczucie humoru, lecz ogòlnie jestem pesymistycznym realistą, jeśli tak to można nazwać. W niektòrych tematach jestem oczytany w innych nie, ale można ze mną o wielu rzeczach pogadać, niestety jestem totalną ślamazarą i czego się nie dotknę to spieprzę i do tego skompromituję. W czasach podstawòwki i gimnazjum (choć tu nauczyłem się nie przejmować a czasem nawet postawić) byłem dość niefajnie traktowany przez sporą część rówieśników, głównie przez to, że zawsze byłem najmniejszy i najsłabszy. Obecnie w technikum jest całkiem nieźle choć i tak jestem często wyśmiewany i poniżany. W kontaktach z dziewczynami ku mojemu zdziwieniu też nie było tak tragicznie. Z kilkoma potrafiłem znaleźć jakiś temat do rozmowy czy żartu, ale widać było, że poza tym traktowały mnie jak powietrze czy wyśmiewały za plecami. Teraz spostrzegłem, że zdecydowana większość moich kolegów z klasy ma już jakieś dziewczyny tylko ja zawsze sam, mimo że próbowałem rozwinąć jakiś kontakt. Nawet ci którzy ani nie mają poczucia humoru albo słynęli ze swojej nieśmiałości z kimś się spotykają. Nie ukrywam, trochę mnie to boli bo chciałbym sobie z kimś pogadać, komuś się zwierzyć z problemów. Szkoda, bo myślę, że gdyby nie ten nieszczęsny wygląd to byłbym po prostu zadowolonym z życia chłopakiem, a tak czeka mnie chyba samotność. Trudno, do wszystkiego się można przyzwyczaić, wiem coś o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Libra88
Zacznij ćwiczyć, poważnie. Wiem, że to frazes powtarzany przez wielu, ale sport, a przede wszystkim efekty jakie daje, wysportowana sylwetka, potrafi ogromnie podnieść samoocenę. Znajdź sobie jakąś pasję i się w niej rozwijaj, nie skupiaj się na tym, że jesteś sam, że nie masz dziewczyny. Jesteś młody, całe życie przed Tobą! :) Uwierz, wartościowi ludzie nie patrzą tylko na wygląd człowieka, ale na to jakim jest, dla nich liczy się coś więcej, niż tylko 'opakowanie', a chyba takimi warto się otaczać, prawda? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z takim wzrostem masz małe szanse chyba, że masz idealnie wyrzeźbione ciało i piękną twarz oraz dużo pieniędzy. Tylko prostytutka będzie dawała Tobie radość. Polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś jeszcze bardzo młody i w tym wieku mnóstwo ludzi jest samych, choć jak się jest samemu, to widzi się tylko tych, co kogoś mają. Ludzie mają różne kryteria przy dobieraniu się i wcale wygląd nie jest najważniejszy. Nigdy nie wiesz komu się spodobasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×