Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ameis

O co mu chodzi ?

Polecane posty

Gość Ameis

7 miesięcy temu poznałam faceta starszego 7 lat. Od poczatku bardzo dobrze nam sie rozmawialo, pisalismy, pozniej zaprosil mnie na piwo. Opowiedzial o swojej przeszlosci i o dziewczynie z ktora byl 9 lat i ktora praktycznie bez slowa przed samymi oswiadczynami (rok temu) z nim zerwala. Wyjechala na jakis czas a pozniej wrocila do miasta. Mowil ze juz nie nadaje sie do zwiazkow, przestal wierzyc w milosc i w to ze ktos go pokocha. Mamy wspolnych znajomych, z ktorymi przez cale lato imprezowalismy. Przez jakies dwa miesiace wakacji, ciagle wyrywal jakies kolezanki. Strasznie mnie to irytowalo bo w tym czasie pisal tez do mnie.Na ktorejs z imprez calowalismy sie, na paru innych przytulalismy i rozmawialismy gdzies z dala od reszty znajomych. Naprawde cudownie sie przy nim czulam a i o ile to prawda on tez, bo pozniej zawsze pisal mi smsy ze mial ochote mnie pocalowac itp. Pozniej kontakt byl rozny, skonczyly sie imprezy, pisalismy tez juz rzadziej, czasem dosc dlugo nic i myslalam ze to bedzie koniec kontaktu. Przed sylwestrem spotkalam go znowu na imprezie, znowu bylo milo i zaprosil mnie na sylwestra jako osobe towarzyszaca . Niestety musialam odmowic bo mialam inne plany ale bylo mi tak z tego powodu smutno i po alkoholu na sylwestrze zrobilo mi sie tak bardzo tęskno za nim, że powiedzialam mu wsytsko co czuje ze ciagle o nim mysle, ze jest swietny i ze mi go tam brakuje. Na drugi dzien przeprosilam za to i razem sie smialismy, co alkohol robi z czlowiekiem ;P Jednak i ja i on wie ze pijany czlowiek to szczery czlowiek i ze to co mowilam to prawda. Od tego momentu staram sie trzymac dystans, nie nakrecac, pierwsza nie pisac itp. Z roznym skutkiem ;P ale raczej to on sie peirwszy odzywa. Dwa dni temu zaprosil mnie do siebie na kawe. Rozmawialismy, smialismy sie, ogladalismy wiadomosci i glupoty w telefonie. W zartach klepnal mnie w kolano i na chwile oparl sie na moim ramieniu a poza tym nie dotykalismy sie nawet palcami. Czy to normalne? Nie chcial mnie przestraszyc?Czy go nie krece? Co ja mam o tym wszytskim sadzic? Co ja bym dala zeby on czul do mnie to co ja do niego. Po tej kawie gdy juz odprowadzil mnie do domu,napisal ze jestem fajna i ze musimy to powtorzyc. Na pozegnanie sama go przytulilam i pocalowalam w policzek, ale no nie wiem no. Liczylam chociaz na odwzajemnienie tego a tu nic. Szkoda mi go, w dodatku przyznal sie ze jak czuje sie sam to troche popija. Powiedzialam zeby pisal do mnie, ze chetnie przyjde na kawe jeszcze raz, napisal ze na pewno napisze. Eh, zobaczymy :( Nie moge przestac o nim myslec. Przyjaciolka umowila mnie na randke z przystojniejszym i naprawde dobrym chlopakiem, ktory jest ponoc we mnie zapatrzony ale kolejnej juz nie bylo, bo czulam ze zrobie to wbrew sobie. Blagam pomozcie, co ja mam z nim zrobic? Czy on wykazuje jakies znaki ze moglby ze mna byc? Czy może ja to nadinterpretuje? Znajomi mowia mi zebym odpuscila, ze to babiarz, ze cale lato spotykal sie ze wszytskimi pokolei i ze znajde kogos innego. Ja moze niepotrzebnie go usprawiedliwiam ale moim zdaniem chcial jakos odreagowac? Chcial poszalec krotko mowiac. Gdy z nim o tym rozmawialam, mowil ze to nawet nie byly kolezanki tylko ,,pomyłki", a jego kolega powedzial ze mowil mu ze z zadna do niczego nie doszlo. Czy jest tu jakis psycholog? Jak mu pomoc? O co mu chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przepraszam za błędy i chaotyczność, nie jestem dobra w pisaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zachowuje sie normalnie. Zasada malych krokow ale zawsze do przodu. Niechce Ciebie przestraszyc np. znaczacymi gestami czy zachowaniem. Jest zainteresowany Toba. Przeciez umawiacie sie nakawe czy innewiadomosci:) Dobrze bedzie. Jezeli chceszprzyspieszyc teznajomosc to moze to Ty go osmiel. Przeciez wiesz jak to zrobic, jestes KOBIETA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mówil ze mam swietny tylek ;p , ze jestem slodka, ze mozna ze mna normalnie porozmawiac, zaprasza mnie na kawe, no kurcze...nie wiem co ja mam myslec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×