Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Szkoda mi tej znajomości

Polecane posty

Gość gość

Podobał mi się pewien chłopak Wszystko szło w dobrym kierunku choć są między nami duże różnice w wielu kwestiach Okazało się, ze jest prawiczkiem .. Nie dałam mu odczuć ze jestem niezadowolona itd. Wtedy miałam sianko w głowie ale chociaż umiałam się zachować. Nie chciałam kłamać i przyznalam ze nie jestem dziewica. On myślał , ze jestem. Wyszła taka awantura, nie byliśmy już gowniarzami (ja20 i 22l) od slowa do słowa i rozpętało się pieklo, zaczal mnie sledzic, grozic śmiercią, nawet poleciały mu łzy, już zdążył się zaangażować. Wtedy marzyłam żeby dał mi spokój A dziś....stwierdzam że pomimo tego wszystkiego nie spotkałam drugiego tak uczuciowego, oddanego i uczciwego faceta. Żałuję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O lol. To był pewnie jakiś prawik z kafe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie raczej nie. To było kilka ładnych lat temu. On nie był stereotypowym prawiczkiem. Bez obrazy dla forumowych;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ostatnio zaczęłam o nim myśleć. Nie to że chciałabym wrócić, bo po tym wszystkim nie potrafilabym na niego spojrzec tak samo. W dodatku jestem w zwiazku i on też. Obecny jest fajny,mamu udany związek, ale przy tamtym chłopaku czulam się jakos wyjątkowo ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może wy także mialyscie styczność styczność podobnymi jemu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×