Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy jestem zarozumiała

Polecane posty

Gość gość

Starannie dobieram sobie znajomych, by było to osoby, z którymi naprawdę mnie coś łączy, jestem otwarta, ale nie mam potrzeby wchodzić w bliższe relacje z każdą osobą, która do mnie podbija...Czy to czyni mnie osobą zarozumiałą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość szarik
nie tlumacz sie,jestes zerem i wszystko co tutaj napisalas to gowno! i nie szczuj na mnie innowiercow!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty się dobrze czujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeśli nikt nie jest godzień księzniczki to jesteś... jeśli dajesz szansę na to by się wzajemnie poznać a nie oceniasz po okładce, to nie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćszarik
sik!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wcale nie, dobrze robisz. A szarikiem sie nie przejmuj, za dużo spermy sie nałykała i mózg jej wyżarło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość  szarik
daj mi kupe do zjedzenia zj***e etatowy, jestem smakoszem kupy! sik!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zycie jest za krotkie, by isc przez nie z byle kim. Dobrze robisz. Ja tez starannie dobieram ludzi, z ktorymi chce miec cokolwiek wspolnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jestem żadną księżniczką. Należę do osób serdecznych i otwartych na innych, chociaż trzymam też pewien dystans. Wynika to chyba z mojej nieco samotniczej natury. Wolę mieć mniejsze grono osób, z którymi łączą mnie głębsze relacje niż pełno powierzchownych znajomości. Sama decyduję z kim się zaprzyjaźniam. Pech w tym, że dużo osób się mną interesuje i chce się ze mną poznać bliżej (zarówno faceci, jak i babki). Nie za bardzo wiem z czego to wynika, jakoś przecież się nie staram, w każdym razie wzbudza to pewną moją nieufność i stosuję pewną selekcję. Dla pewnych osób to zarozumiałość. Nie rozumiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×