Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

czy to tylko dla beki czy moze cos więcej?

Polecane posty

Gość gość

sytuacja przedstawia sie tak, moja przyjaciółka ma sąsiada (brat dobrej kolezanki od imprezowania) ma 24 lata , ja 18 , bardzo chciał mnie poznać bo z opowięsci słyszał, że niezła wariatka jestem. Ponzalismy sie , ale nie zainteresował mnie. Dopiero po jakims czasie napisał do mnie w moje urodziny, złozył zyczenia, zapraszał na imprezę do siebie, i tak gadka szmatka pisał ale ja go zbywałam, i tak z kilka razy jeszcze do 1 stycznia gdzie to zaczeslismy gadac znów składał zyczenia, podałam mu swój numer bo poprosił, zadzwonił rozmawialismy z dobrą godzinę. pózniej do mnie po dwóch tygodniach znów napisał i piszemy juz tydzien, calutka niedziele i codziennie z 2 h, bo on duzo pracuje. Nasza rozmowa jest taka ze sie smeijemy planujemy nasze dzieci, moja przeprowadzka do niego, ja jestem jego zoną on moim mężem. Mieszka 300 km ode mnie , pojechał za pracą, pochodzi ode mnie. CO robić? brać to na poważnie, czy odpuścić to sobie? zastanawia mnie to ze czasami odpisuje mi z 20 minut pózniej albo zdarza mu sie przysnąc... moze najzwyczajniej w swiecie mu sie nudzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nie rozmawiam z nikim z nudów,tylko jak mam ochote rozmawiać wiec widocznie on Cie lubi,ale czy coś więcej to sie jeszcze okaze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×