Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Romans z instruktorem jazdy

Polecane posty

Gość gość

Zaczęłam kurs na prawko w listopadzie. Mój instruktor od pierwszej jazdy okazał się być bardzo fajnym człowiekiem. Cierpliwy, spokojny i opanowany. Do tego zabawny i inteligentny. Można z nim pogadać na wszystkie tematy. Zagaduje w trakcie jazdy, pożartuje nawet i powie jakiś komplement, a za dobrą jazdę chwali. Strasznie źle sie czuję, bo na koniec ostatniej jazdy pocałował mnie, a ja go nie odparłam. Mam 19l, a on 31... Chyba nawet się zakochałam. Wiem, że to może się wydawać straszne i dla mnie samej takie jest, ale co mam zrobić. Zauważyłam na której jeździe, że łąpie za rękę, dotyka uda niby przypadkiem a jednak. Pomaga z biegami, kiedy już tego nie potrzebuje albo z kierownicą. Dodatkowo czuję się okropnie, bo z tego co wiem jest z kimś... Nie wiem co mam zrobić. Jeździć z nim dalej czy zmienić instruktora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w******y cię i oleje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Współczuję Ci, bo już się zadurzyłaś. Niestety, skoro kogoś ma, to zapewne nie jestes pierwszą kursantką, z którą chce się zabawić. Lepiej zmień instruktora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Instruktor też człowiek i chętnie zamoczy. Niech ci da prawo to mu wynagrodzisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×