Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

jak mam postapic z moim mezem

Polecane posty

Gość gość

Sytuacja wyglada w skrocie tak. Z mezem bylismy 13 lat razem. Mamy corke i syna. Dwa lata temu on podjal decyzje o wyprowadzce. I...zamieszkal z facetem. Dla mnie i dzieci to byl szok. Jakos poukladalam swoje zycie. Oni sie rozstali. Teraz on chce wrocic. Przekonuje mnie, ze to byl tylko kryzys wieku sredniego. Sama nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sama znasz go najlepiej. Jesli wiesz, ze już więcej takiego numeru nie wywinie, no i chcesz żeby wrócił - to niech wraca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym nie zaufala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak to??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Obrzydliwy pedał nie nadaje się na męża. Zapomnij o nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze jest bi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy ktos tak mial? Co bylo dalej. Tyle nerwow mnie to kosztowalo. Nie wspomne o telefonach od "zyczliwych" ciekawskich. Szkoda gadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Walił w brązową dziurę? (Albo jego walili ) a teraz ma być twoim mężem? Tfu! Ja bym się zeżygała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem co bym zrobiła, rozum mówi nie, ale serce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bardzo go kochalam. To byl grom z jasnego nieba. Pozniej na chlodno duzo myslalam. Ja chyba lekcewazylam sygnaly. Widzialam to co chcialam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
posłałabym go w p/i/z/d/u. Dla mnie byłby obleśnym dziadem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
3/10. No dobra, 4/10, znaj moje dobre serce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po prostu domyslalas się wcześniej, ze jest gejem, a i tak zdecydowałaś się za niego wyjsć? Hmm pomysł o dzieciach i ewentualnej sytuacji jak one by to przeżyły gdyby tata wrócił i znów mu się coś odwidziało np po roku czy dwóch. beznadziejny koleś, zostawić zonę i dzieci dla kogoś zupełnie obcego.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety to prawda. Ciekawe ile was nieswidomie zyje e zwiazku z takimi facetami. Nie wiem czy mozna wierzyc w zmiane. W koncu natura ciagnie wilka do lasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie domyslam sie. Piec lat temu zaczelo sie psuc. I ten czas teraz przemyslalam. Wczesniej jakos tam bylo. Raz lepiej raz gorzej. Ale fakt jest, ze nie zauwazylam zeby ogladal sie za kobietami. Ale tez jakos specjalnie nie zwrocilam na to uwagi. Dopiero po wyprowadzce Rozne rzeczy zaczely sie ukladac w calosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli to rzeczywiście nie prowo, to nawet rozważając powrót tego puszczalskiego pedała jesteś żałosna i nie masz godności. O dzieciach też nie myślisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mysle. Dlatego tu jeszcze nie mieszka. To nie prowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeszcze nie mieszka? Czyli jest możliwość, że go przyjmiesz? Faceta, który tak cię upokorzył? Ciebie i twoje dzieci? Zostawił was dla innego chłopa, wyłajdaczył się, zrobił z was pośmiewisko. A teraz z fagasem mu nie wyszło, to nawija ci makaron na uszy. Dlaczego w ogóle jeszcze nie wniosłaś o rozwód? Obrzydliwy ten twój mąż i możesz być pewna, że jeśli go przyjmiesz, kiedyś znowu pójdzie dymać innego homosia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakie byly te sygnaly?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wielkie haaaloo. Sprobowal facet czegos innego w zyciu i git. Nie tylko baba i dzieciary. Bravo on

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem czy bym go przyjęła... Dzieci powinny mieć spokój, a nie masz pewności czy za rok albo za dwa nie odwidzi mu się znowu. Z drugiej strony sama najlepiej wiesz jaka jest u was sytuacja w domu. Porozmawiaj z mężem i niech Ci powie co się z nim tak naprawdę działo. Znaczenie ma tez jego zachowanie w trakcie nieobecności. Kontaktował się z Tobą albo z dziećmi? Wyjechał z dnia na dzień i zaginął bez śladu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×