Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy w Gmailu wiadomo, że ktoś próbował wejść na Twoją poczte

Polecane posty

Gość gość

Raz czy dwa próbował zgadnąć hasło, nie wyszło i juz nie próbował. Właściciel konta się zorientuje czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nawet jak zaloguje się z komputera, ktorego zawsze do tego używa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prób nie będzie widać. Chyba że poda inny adres poczty aby odzyskać hasło, to wtedy przyjdzie ci mail, bądź sms, to zależy jak masz gmaila ustawionego. Jeżeli zaloguje sie na innym sprzęcie to też cię poinforują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem.. Ale podejrzewam go o utrzymywanie niewłaściwych kontaktów z koleżanką z pracy. Dowodów brak. A wiem że jakieś tam maile od niej są. Nie wiem co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, nie. Chodzi tylko z próbę, żadnej zabawy z odzyskiwaniem haseł. Próba logowania na jego kompie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeszcze nie mąż. A jaka to różnica? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli jak nie będzie chciał pokazać to od razu zakładać zdradę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Re: Luka w mobilnej aplikacji Gmail sprawia, że możemy wysłać wiadomość w imieniu dowolnego nadawcy. Prosty trick powoduje, że każdy użytkownik mobilnej wersji Gmaila może podszyć się pod dowolnego nadawcę . Wystarczy, w ustawieniach skrzynki, zmienić nazwę konta na wybraną, wpisując ją w podwójnej spacji – np. „„biuro@prezydent.pl””. Dzięki temu zabiegowi, adresat nie tylko otrzyma maila od nadawcy "biuro@prezydent.pl", ale także nie zobaczy prawdziwego adresu nadawcy. Co więcej – sztuczka ta nie jest wychwytywana przez mechanizm Google, a system pocztowy nie uznaje jej za spam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Luka w mobilnej aplikacji Gmail sprawia, że możemy wysłać wiadomość w imieniu####### dowolnego nadawcy.######## Prosty trick powoduje, że każdy użytkownik mobilnej wersji Gmaila może podszyć się pod dowolnego nadawcę . Wystarczy, w ustawieniach skrzynki,##### zmienić nazwę konta na###### wybraną, wpisując ją w####### podwójnej spacji – np. „„biuro@prezydent.pl””. Dzięki temu zabiegowi, adresat nie tylko otrzyma maila od nadawcy "biuro@prezydent.pl", ale także nie zobaczy prawdziwego adresu nadawcy. Co więcej – sztuczka ta nie jest wychwytywana przez mechanizm Google, a system pocztowy nie uznaje jej za spam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Luka /w /mobilnej/ aplikacji/ Gmail /sprawia, /że /możemy/ wysłać /wiadomość /w/ imieniu/ dowolnego/ nadawcy./ Prosty/ trick /powoduje/, że/ każdy /użytkownik /mobilnej/ wersji/ Gmaila/ może /podszyć/ się/ pod/ dowolnego /nadawcę ./ Wystarczy,/ w /ustawieniach/ skrzynki,/ zmienić /nazwę /konta /na/ wybraną,/ wpisując/ ją /w/ podwójnej /spacji – np. „„biuro@prezydent.pl””. Dzięki temu zabiegowi, adresat nie tylko otrzyma maila od nadawcy "biuro@prezydent.pl", ale także nie zobaczy prawdziwego adresu nadawcy. Co więcej – sztuczka ta nie jest wychwytywana przez mechanizm G/o/o/g/l/e, a system pocztowy nie uznaje jej za s/p/a/m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
////////////// Luka w mobilnej aplikacji Gmail sprawia, że możemy wysłać wiadomość w imieniu dowolnego nadawcy. Prosty trick powoduje, że każdy użytkownik mobilnej wersji Gmaila może podszyć się pod dowolnego nadawcę . Wystarczy, w ustawieniach skrzynki, zmienić nazwę konta na wybraną, wpisując ją w podwójnej spacji – np. „„biuro@prezydent.pl””. Dzięki temu zabiegowi, adresat nie tylko otrzyma maila od nadawcy "biuro@prezydent.pl", ale także nie zobaczy prawdziwego adresu nadawcy. Co więcej – sztuczka ta nie jest wychwytywana przez mechanizm G/o/o/g/l/e, a system pocztowy nie uznaje jej za s/p/a/m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
123456789

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyjeżdżamy teraz na tydzień na narty, może przez ten czas się zastanowię co zrobić. Ale męczy mnie to strasznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
123456789 Luka w mobilnej aplikacji Gmail sprawia, że możemy wysłać wiadomość w imieniu dowolnego nadawcy. Prosty trick powoduje, że każdy użytkownik mobilnej wersji Gmaila może podszyć się pod dowolnego nadawcę . Wystarczy, w ustawieniach skrzynki, zmienić nazwę konta na wybraną, wpisując ją w podwójnej spacji – np. „„biuro@prezydent.pl””. Dzięki temu zabiegowi, adresat nie tylko otrzyma maila od nadawcy "biuro@prezydent.pl", ale także nie zobaczy prawdziwego adresu nadawcy. Co więcej – sztuczka ta nie jest wychwytywana przez mechanizm G=o=o=g=l=e, a system pocztowy nie uznaje jej za s=p=a=m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
abcdef Luka w mobilnej aplikacji Gmail sprawia, że możemy wysłać wiadomość w imieniu dowolnego nadawcy. Prosty trick powoduje, że każdy użytkownik mobilnej wersji Gmaila może podszyć się pod dowolnego nadawcę . Wystarczy, w ustawieniach skrzynki, zmienić nazwę konta na wybraną, wpisując ją w podwójnej spacji – np. „„biuro@prezydent.pl””. Dzięki temu zabiegowi, adresat nie tylko otrzyma maila od nadawcy "b/i/u/r/o@p/r/e/z/y/d/e/n/t.pl", ale także nie zobaczy prawdziwego adresu nadawcy. Co więcej – sztuczka ta nie jest wychwytywana przez mechanizm G/o/o/g/l/e, a system pocztowy nie uznaje jej za s/p/a/m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mobilna aplikacja Gmail ma lukę, która pozwala wysłać wiadomość podszywając się pod dowolnego nadawcę. Odkrywczyni błędu twierdzi, że tak spreparowanej wiadomości nie przechwycą filtry antyspamowe Google. Google uważa, że cała sytuacja nie jest zagrożeniem. Yan Zhu, zajmująca się na co dzień programowaniem, odkryła lukę w mobilnej aplikacji Gmail pozwalającą na podszycie się pod dowolną osobę. Sztuczka jest prosta, ale niezwykle skuteczna. Wystarczy, że przy użyciu mobilnego Gmaila zmienimy nazwę naszego konta np. na ""windykacja@allegro.pl"". Podwójne symbole są celowe - jeśli tak opiszemy konto odbiorca poczty otrzyma wiadomość od "windykacja@allegro.pl". Co więcej prawdziwy adres e-mail, z którego wysyłamy wiadomość, zostanie ukryty. Google już w październiku otrzymał od Zhu informacje o luce. Specjaliści firmy opowiedzieli jednak, że nie dotyczy ona kwestii bezpieczeństwa. filed a gmail android bug that lets me fake sender email address. they said it's not a security issue. -\_(?)_/- - yan? (@bcrypt) listopad 11, 2015 Motherboard podkreśla, że istnieje co prawda cała masa sposobów na podobną manipulację adresami, to jednak Gmail zazwyczaj je wychwytuje. I umieszcza spreparowane wiadomości w folderze Spam. Metoda Zhu, która działa jedynie na androidowej wersji Gmaila, pozwoliła omijać takie zabezpieczenia. I dlatego można ją uznać za potencjalnie niebezpieczną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Luka w Gmailu pozwala na podszywanie się pod inne osoby Komentarze: 12 Poniedziałek, 23 listopada 2015 (10:36) Sporym zaskoczeniem dla pewnej programistki musiał być fakt, że odkryła ona ogromną lukę w aplikacji Gmail, przez którą z łatwością można się podszyć pod inną osobę. Co na to Google? Czy Gmail na poważną lukę? /©123RF/PICSEL Wystarczą tylko dwa znaki, aby odbiorca do którego wysyłamy wiadomość dostał ją od fałszywego nadawcy. Bardzo prosta i jednocześnie niezwykle skuteczna sztuczka polega na dodaniu dwóch symboli przed adresem emailowym i po nim - jeśli w polu nadawcy wpiszemy ""adresmail@abc.pl"", odbiorca poczty otrzyma wiadomość od "adresmail@abc.pl". Co bardzo ważne, prawdziwy adres z którego wysyłamy email, zostanie ukryty. Metoda programistki Yan Zhu, działającej na Androidzie, została uznana za bardzo niebezpieczną, mimo tego, że firma tak naprawdę nie dotyczy ona kwestii bezpieczeństwa. Póki co, nie wiadomo co Google zrobi z tym dalej skoro informacje o luce znają już od października.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×