Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mój chłopakwoli kolegów

Polecane posty

Gość gość

Co mam zrobić? Od jakiegoś czasu zauwazylam, że mniej czasu spędzamy razem a praktycznie codziennie się widzimy. Uczę się zaocznie i kiedy on ma pierwsze zmiany jestem u niego cały tydzień. Rozumiem ze jest zmeczony jak wraca z pracy i chce się przespać. Nic nie mam do tego. Potem jak odpocznie to możemy pogadać czy zobaczyć jakiś film ale nie. Koledzy dzwonią i znika na 2 godziny albo dłużej z tekstem ze był tylko 30 min... na następny dzień ma wymowkę ze musi do sklepu jechać i z 20 min robi się czasem po 3 godziny a ja siedzę sama u niego w fomu i czekam na niego. Ostatnio pojechał po wypłatę do pracy po godzinie 15. O 18 napisałam do niego o której będzie, napisał ze za 30 min i z tych 30 min się zrobiło 2,5 godziny. I tak jest cały czas. Co z tego ze się z nimi nie widzi i siedzi ze mną. Bo to tylko siedzeniem można nazwać jak bez przerwy siedzi na telefonie i pisze z kolegami a oni go ciągle gdzieś wyciągają. Mieliśmy spędzić wieczór razem. Wlaczylismy film i nie minęło 30 min kolega zadzwonił i musiał wyjść bo tak ciężko jest powiedzieć ze dzisiaj spędza czas ze mna i żeby się jutro odezwal i nici z wieczoru. W ostatnią niedzielę raz spędziliśmy cały wieczór. Było romantycznie itd i na następny dzień podjął ten temat i się zapytał czemu częściej takich wieczorów nie spędzamy. Nie odpowiedziałam a co miałam powoedziec ze przez niego bo ciągle siedzi na telefonie i pisze z kolegami albo wychodzi na parę godzin? Mówiłam mu już to setki razy ze przyjeżdżam do niego nie tylko żeby zrobić obiad, pozywac naczynia i posprzątać mu w pokoju ale zeby tez z nim czas spedzic. Nic nie dociera. Szykują się walentynki. Ostatnie spędziłam z nim i jego kolegami w kfc... czuje się czasem jak facet z wagina. Co mam zrobić by wolal ze mną posiedzieć a nie z nimi. By odłożył ten telefon na troche i porozmawiał ze mną? Mam mniej czasu z nim spędzać żeby to docenił?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zimna sukaaa
moj chlop na szczescie spedza czas ze mna, nie robi takich numerow :* nie wyobrazam sobie takiego faceta, ile macie lat? bo wyglada mi to na max 20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo żyjecie w związku razem lecz osobno! Nasz związek jest bez tabu żyjemy dla siebie mąż już jako chłopak i teraz również jest przy każdym badaniu ginekologiczny cipki i wspierał porody.Intymnosc to ja i Partner nie ja i ginekolog .Ja mazowi i mąż mnie ma prawo zaglądać do komórki czy laptopa jesteśmy jednym ciałem. Co do obecności osoby bliskiej mamy Prawo mieć ją nawet podczas badań i zabiegów nawet w Szpitalu. !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zimna sukaaa
uwazam ze autorka jest jeszcze mloda i niedojrzala, kiedys tez nie wiedzialam jak wyglada prawdziwy zwiazek. Bycie para to nie tylko ogladanie filmow i romatyczne wieczory, to takze pomoc partnerowi jak jest chory, robienie zakupow, sprzatanie, ja nawet gole mojego ukochanego bo lubie, nikt sie nikogo nie wstydzi niczego, nie ma jego kolegow sa nasi koledzy; spaliscie juz ze soba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestesmy ze sobą ponad 2 lata i do tej pory było wszystko dobrze a od jakiegoś czasu zaczęły się właśnie takie numery. Praktycznie ze sobą mieszkamy i nie wiem jak mam mu to wytłumaczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znudził się już tobą ale gdzieś przecież musi jaja opróżniać - tylko dlatego jest z tobą jeszcze "w związku"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mówiłam mu już to setki razy ze przyjeżdżam do niego nie tylko żeby zrobić obiad, pozywac naczynia i posprzątać mu w pokoju ale zeby tez z nim czas spedzic. xxx oprócz opróżniania jaj nie chce się na razie pozbyć darmowej kucharki i sprzątaczki - nie dociera to do ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×