Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Mała Mi z grzywką

Proszę pomóżcie jak to ogarnąć?Rodzina faceta.

Polecane posty

Hej. Mam dylemat.Otóż pisałam jakiś czas wcześniej,że mój facet jest DDA i ograniczył kontakty z rodziną właściwie do zera.Mnie jej nigdy nie przedstawił,uciekał sam od nich ale nieważne.Teraz pojawia się impreza urodzinowa jego siostry za 2-ce i oczywiście mój facet chce koniecznie tam pojechać.Ze mną.Rozumiem go ale boję się jechać do jego rodziców,gdzie wódka leje się strumieniami a mój facet sam mówił,że on nie wie jak mnie będą traktować jak wszyscy popiją(ma być około 30 osób) :O.Podobno mogą się czepiać i namawiać do wódki(ja nie piję),pełno fajek i kłótni.Nie uśmiecha mi się to w ogóle zwłaszcza jako 1 spotkanie z jego rodziną i od razu takie coś.Wiem,że mojemu bardzo zależy na siostrze i sam tez się boi co tam zastaniemy.Co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A czemu nie spotkacie sie z siostra na miescie skoro on nie utrzymuje kontaktow z rodzina a Ty boisz sie tych patusow? Skoro nie reczy za ich zachowanie to niech Cie nie naraza. Powinniscie sie umowic z siostra u Was albo na miesice. Jak siostra jest normalna zrozumie Was.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no coz, nikt ci nie karze wprowadzac sie do nich wszystkich i zyc z nimi na codzien... ale jakby nie bylo, czy to patole czy nie, to wciaz rodzina twojego faceta. jedno spotkanie chyba przebolejesz? czy az taka snobistyczna mimoza z ciebie, ze absolutnie to nie wchodzi w gre i nie wiesz jak temu zapobiec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siostra nie zrobi urodzin poza domem bo to 18 i szykuje się wielka impreza rodzinna oczywiście z wielką popijawą.Mój facet nie wyobraża sobie aby nie pojechać i wiem,że zależy mu bardzo na wspólnym wyjeździe.Tylko nie nastawia mnie to dobrze gdy sam trzęsie portkami bo nie wie czy mnie ktoś nie obrazi,nie poszarpie a sam mówił,że po pijaku u rodziców może dość do wszystkiego,więc chyba nic dziwnego,że się boję?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to może jedzcie tam tylko na dwie-trzy godziny bo costamcostam, zanim zdaza się nawalić wy już będziecie wychodzić bo ktoś np. w szpitalu albo druga 18 u twojej siostry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lucyna z Myślenic pod kolejnym nickiem,,,, to ta psychiczna od Dudy i smerfów. Lecz sie babao

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jest mój drugi temat Na Kafe i nie mam na imię Lucyna.Niestety rodzina mojego faceta mieszka na chwilę obecną 250km od nas,więc jeszcze wszystko wskazuje,że będziemy tam nocować albo wieczorem pojedziemy do hotelu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no coz, nikt ci nie karze wprowadzac sie do nich wszystkich i zyc z nimi na codzien... ale jakby nie bylo, czy to patole czy nie, to wciaz rodzina twojego faceta. jedno spotkanie chyba przebolejesz? czy az taka snobistyczna mimoza z ciebie, ze absolutnie to nie wchodzi w gre i nie wiesz jak temu zapobiec? ----------- DOKŁADNIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×