Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Chłopak się na de mną znęca

Polecane posty

Gość gość

Błagam proszę o pomoc, nie mam się do kogo zwrócić ponieważ się wstydzę, a wiem.ze tutaj jestem anonimowa. Otóż od 1,5h jestem z chłopakiem. Na początku naszego związku było cudownie jak to zawsze na początku, lecz mój chłopak jest strasznie agresywny kiedy się kłócimy, podnosi na.mnie rękę, wali mnie w głowę, w twarz.. Robi to tak że nie widać idać że zostałam uderzona, popycha mnie.. A jak próbuje coś Powiedzieć to za każdym razem dostaje kolejny cios, w rękę bądź w głowę. Dzisiaj będąc u niego również mnie uderzył a przez co? Przez to że chciał leżeć sam na łóżku a mi nawet na Konieczko nie dał usiąść. Jak się nie kłócimy to jest kochany, mówi że ma tylko mnie, chcę spędzać że mną cały czas byle bym była obok niego. Jego mama miała podobną sytuację iż jej mąż też podnosił na nią rękę, a ona nie umiała się mu postawić. Nie wiem już co mam.robic, cały czas wmawiam sobie ze kiedyś przestanie, może pójdzie do psychologa. Ja nie umiem go zostawić cały czas wierzę że się zmieni, jestem.do.niego bardzo przywiązania i kocham.go nad życie. Ale bardzo cierpie bo oddalonym mu całe serce a on mnie tak traktuje. Choć wiem.ze to serce ma dobre, tylko podnosi na mnie rękę. Proszę o pomoc, proszę nie dodawać nie miłych odpowiedzi ponieważ jestem w totalnej rozsypce emocjonalnej i potrzebuje pomocy, a wstydzę się o tym mówić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Choć wiem.ze to serce ma dobre, tylko podnosi na mnie rękę: radzę Ci odejdź. Wiem, że Cię nie pocieszę ale uderzył raz - uderzy i drugi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli to nie prowokacja to musisz zrozumiec ze niszczysz sobie zycie. Mysle ze to wiesz. Boisz sie tego co bedzie jak go zostawisz? Bedzie lepiej, mimo iz teraz nie potrafisz sobie tego wyobrazic. Moja matka zyla z moim ojcem alkoholikiem i psycholem wiele lat. My bardzo cierpielismy. Ona sie bala przyszlosci bez niego a wystarczy by sie odwazyla i wszystko byloby inaczej. Dasz rade. Bedzie sie rzucal bedzie grozil i prosil jak zawsze to robia. SLuchaj on sie nie zmini, gdy ktos jest agresywny i nie panuje nad soba nigdy sie nie zmieni. Ludzie sie nie zmieniaja, to zawsze z nich siedzi, moga tylko to tlumic. Daj sobie szanse na normalne zycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On się nie zmieni. Po 3 latach związku będzie cię tłukł na kwaśne jabłko bo światła nie zgasisz.. Zostaw go dziewczyno póki nie jest za późno. To tylko 1,5 roku. Rozstanie nie będzie tak bolało. Opamiętaj się i przeczytaj co ty piszesz: "On mnie bije po głowie i rękach tak, żeby nie było widać. Ja go kocham." Masz mózg dziewczyno? To nie jest facet. To c***a. I do tego wyrachowana, bo bije tak, żeby nie było widać. Zbieraj d**e w troki i spadaj, bo póki co, zachowujesz się jak typowa ofiara przemocy: zakochałaś się w swoim preśladowcy. Poczytaj o tym. http://swiat-slow.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz problem ze sobą a nie chlopakiem. Jesteś tak traktowana jak chcesz, masz syndrom ofiary i lubisz byc ofiarą, lubisz sie żalić, cierpieć, a tym swoim cierpieniem chcesz w nim wzbudzić poczucie winy abyście oboje cierpieli i się w tym cierpieniu kochali. Wcale nie chcesz żeby przestał to robić bo gdybyś chciała, to po pierwszym razie byś sie odwróciła i wyszła. Oczywiście nikomu nie powiesz, bo jak juz powiesz to związek będzie spalony w oczach innych i tym samym twoich. Wiec cierp i nie licz na zmiany, bo ich na prawdę nie chcesz ty chcesz być tak traktowana, a potem przepraszana i kochana i tak w kółko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, tak na pewno się zmieni dalej bądź taka naiwna i jeszcze dzieci mu urodź, to już w ogóle będzie wspaniale. Zadziwiające jakie to kobiety są głupie i że wierzą że ktoś taki w ogóle potrafi kochać. Chcesz coś z tym zrobić, to odejdź i znajdź NORMALNEGO chłopaka, a jak nie chcesz fajnego związku i szacunku, to dalej sobie wierz w to ze on się zmieni, tylko nie jęcz i nie narzekaj, bo to ty sama decydujesz o tym jak będzie wyglądać twoje życie. Tylko jedna prośba... wysterylizuj się, bo szkoda aby przez twoją głupotę ewentualne dzieci miały przeje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co założyłaś ten temat? Przecież ty to lubisz, bo gdybyś nie lubiła, to już dawno byś odeszła!!! Tak postępuje każdy normalny człowiek, a jeśli normalna nie jesteś, to od tego są psychiatrzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taki_jeden_964
a z "Liścia" dostajesz czy tylko pięścią cię tłucze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taki_jeden_964
Proszę o pomoc, proszę nie dodawać nie miłych odpowiedzi ponieważ jestem w totalnej rozsypce emocjonalnej i potrzebuje pomocy xxxx chyba facet powinien cie wspierać a nie przez niego sypać się emocjonalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak chłop baby nie bije, to jej wątroba gnije.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taki_jeden_964
jak chłop baby nie bije, to jej wątroba gnije. xxxxx I tak - autorko temat - przestaniesz go kochać bo długo tak nie da się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak go tak kochasz to niech cie dalej tlucze i zneca sie , bedzie tylko gorzej :( ale jak chcesz takiego "szczescia " to nikt ci nie zabrania , masz to - na co pozwalasz .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie moj maz tylko raz uderzyl dwa lata po slubie i to byl dla mnie koniec malzenstwa .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jesteś ofiarą tylko idiotką. Każda normalna dziewczyna dawno by się ulotniła. Współczuję twoim dzieciom, których pewnie zrobisz z tym bałwanem gromadkę. Takich imbecyli jak twój kochany powinno się kastrować. Ty jesteś idealną kandydatką do sterylizacji. Masz wybór, ale wolisz tkwić w bagnie i użalać się nad sobą. Czekasz, aż wciągnie cię tak głęboko, że sama nie będziesz mogła z niego wyjść?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to niech sie zneca :D jak ci to pasuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×