Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Co myslicie o tym co mi powiedzial?

Polecane posty

Gość gość

Że on musi odpocząc ode mnie ze 2 tygodnie ( związek na odległość ok 300 km) bo nie ma czasu dla siebie.. To jeszcze rozumiem, ale powiedziałam, ze w takiem razie ja przyjadę do niego, a on, ze wtedy będzie musiał nade mna skakać i też nie odpocznie... To ja mu powiedziałam, ze skoro nie chce zebym ja przyjechała no to trudno, to powiedział "zadzwon do mnie jak zmadrzejesz" :O Ja rozumiem ,ze on moze byc zmeczony przyjazdami do mnie, ale, ze nie chce mojego przyjazdu to nie rozumiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A gdzie mieszkacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze ma kogos i wiesz, na dwa fronty to jest męczące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Długo jestescie ze soba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co prawda reki bym sobie uciac nie dala, ale nie sadze zeby kogos mial bo by mu jak dotad czasu zabraklo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20.36- 3 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cwane bestie z nich, także miej sie na baczności:)) moj były tez czasu nigdy nie miał, zapracowany, w pracy ciagle a i czas znalazł na druga:)) tylko kiedy:-D taki był obrotny. Juz padał na pysk za przeproszeniem z tego wszystkiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:39- moze i masz racje, sama nie wiem, kurcze przykro mi sie zrobilo jak cos takiego uslyszalam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przykre to jest. Nie pisze, ze akurat tak musi byc ale taka teorie wysunęłam. Zebys moze zaczęła lepiej przyglądać sie temu wszystkiemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A możesz opisać Jak wyglądała intensywność waszych kontaktów, tak w realu jaki poza nim (sms, mail, fb, telefon -etc. ile razy dziennie) ? Jak często widywaliście się ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On przyjeżdza do mnie co tydzien na weekend (czasem co dwa, ale ostatnio to bylo co tydzien), ja do niego ostatnio nie jeździłam bo on mówił, ze woli przyjechać do mnie to się zgodziłam, rozmawiamy sie soba kilka razy dziennie przez telefon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale jak pisalam powiedzialam mu ,ze ja moge przyjechac do niego to powiedzial, ze bedzie musial kolo mnie skakac i nie zalatwi swoich spraw :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×