Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy ona zniknie?

Polecane posty

Gość gość

Dostałem takiego maila od mojej byłej kobiety. Zaniemowilem jak go przeczytalem i nie wiem co jej odpisac, uzywa takiego jezyka, że sie gubie i czuje jak idiota, pomozcie mi ja zatrzymac. oto mail. Przecież wiem, że jesteś za granicą, tylko kiedyś nie stanowiłoby to żadnego problemu nawet jakbyś był na Melmag…. zaś mój mail z lutego - myślę, że doskonale go rozumiesz, powiedzieć, że się tęskni może każdy, słowa to bardzo użyteczne narzędzie wszystko można nimi wykreować, To co jako jedyne jest prawdą są czyny nie zaś słowa. Jeśli się martwisz…czemu wygląda to tak jakbyś zupełnie nie dbał o to co się ze mną dzieje? Jeśli tęsknisz to czemu ja o tym nie wiem? I tak czułam się zawsze w naszej relacji….może dlatego, że tak często powtarzałeś „będę robił tylko to co dla mnie dobre” Wiem, że Cię nie zmienię, nawet nie próbuję. Wciąż jednak liczę, że sam znajdziesz siebie w sobie, odnajdziesz człowieka i jego ludzkie odruchy….bo gdzieś go zgubiłeś. Nie, nie zapomniałam, mam jednak jakąś resztkę godności w sobie by nie być tam, gdzie mnie nie chcą. Nie pukam więc do drzwi, zaglądam jedynie przez okno w nadziei, że odnalazłeś to co dawno temu zgubiłeś. Że zrozumiełes, że jeśli dostajesz od kogo coś co jest „wasze” nie można rozdawać tego na parwo i lewo każdemu….bo to nie jest niewyczerpalne źródło…jeśli tylko z niego czerpiesz rozdając to co dostałeś - innym - zwyczajnie wysycha. Niewiele już we mnie siły i chęci by wciąż wspinać się na palce by spojrzeć ponad parapet. Upływający czas sprawia, że zaczynam być szczęśliwa tylko sama ze sobą. Że cieszy mnie lekkość nie przynależności, że przestaje mi przeszkadzać odium outsidera. Może to samoświadomość a może dorosłość umościła się na mojej wycieraczce i czaka bym zaprosiła ją do środka. Przyjdzie dzień w którym minę Twoje okno nie patrząc nawet na nie….bo po cóż patrzeć na puste ramy gdzy obraz skradziono. Wyrzuciłam wszystkie Twoje płyty...coraz mniej Ciebie we mnie nie dlatego, że ja tak chcę tylko dlatego, że tak działa wszechświat. Pewnego dnia, sam spojrzysz w to okno i przerazi Cię zionąca niego pustka….tylko mnie już tam nie będzie, nie będzie do kogo zawołać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem co was łączy,ale jeśli ona chciała Ciebie a Ty nic nie robiłeś w tym kierunku to właśnie ona Cie informuje że ma tego dość i żebyś spływał,oczywiscie to ostatnia szansa, w ostatnim mailu byłoby tylko spływaj :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×