Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość autorka123_

Zaczyna poświęcać mi za dużo czasu

Polecane posty

Gość autorka123_

Chodzi o mojego "dobrego znajomego". Znamy się od czasów liceum, czyli jakieś dobre piętnaście lat. On ma partnerkę, planują wspólne życie - ja od paru lat jestem sama. Nieudany związek w młodości i zapał do facetów jakby minął. Jego narzeczona wie, że jesteśmy sobie bardzo bliscy. Ufa, że to tylko przyjaźń. Zresztą cały czas tak było. Ostatnio życie wali mi się coraz bardziej. Z tej samotności zaczynam popadać w jakiś obłęd. Zaczynam się zachowywać jak jakaś stara panna. Wszystko mnie wkurza, irytuje. Jak nie muszę rano wstać i iść do pracy to zakopuje się pod kołdrą dla całego świata. No i on ostatnio właśnie zaczął spędzać ze mną coraz więcej czasu. Nie tylko w tych złych momentach. Parę dni temu nie odbierałam telefonu. Chciałam przez chwilę pobyć sama bez telefonów, gadania matki i przyjaciółki, która non stop szuka mi faceta. On przyjechał. Stał pod drzwiami paręnaście minut. W końcu co wypuściłam. Rozmawialiśmy, nawet poprawił mi humor, było już dobrze i w pewnym momencie zaczął mnie całować. Wszystko zaczyna walić się coraz bardziej. Przecież on ma kobietę, podobno ją kocha, chcę wziąć z nią ślub...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i co wrocil do tamtej jakby nigdy nic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
porozmawiaj z nim, wytłumaczcie sobie to co się stało, jesli to nic nie pomoże zerwij kontakt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka123_
Po tym niespodziewanym pocałunku rozmawialiśmy. Nie było innej opcji. I co się dowiedziałam? On od wielu lat walczył o moje względy, ale ja ta okrutna widziałam w nim tylko przyjaciela, więc myślał, że tamta pozwoli mu zapomnieć o mnie, jednak tak się nie stało. Stwierdził, że nie jest pewien uczuć co do niej, ale raczej jej nie kocha, powiedział, że powie jej prawdę, a pocałunek? We mnie obudził coś na nowo, dziwnie się poczułam, nie chcę, by ona cierpiała, z drugiej strony i tak chyba prawda wyjdzie na jaw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nigdy nie widziała jakiks znaków od niego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka123_
Nigdy nawet przez myśl mi to nie przyszło!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czemu nigdy nie dałaś mu szansy? co jest mało przystojny, zbyt mało bogaty? może faktycznie walczył?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×