Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Ludzie nie cenią zwykłego życia

Polecane posty

Gość gość

które mogliby mieć samemu lub z kimś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czemu np.tak smęcą na samotność,przecież mogliby chociaż pójśc na d*****,znalezc sobie zainteresowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
albo jak poznają kogoś dla siebie to włącza im się film co to nie oni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie zwalam winy na wszystkich dookoła. Pretensje moge miec tylko do siebie. Wlasnie miałam cos podobnego napisac, ze ludzie nie potrafią docenić tego, co maja. Budzą sie, gdy to juz stracą. Czasem jest za pozno aby cos naprawic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zwykłe życie w sprawach uczuciowych to takie takie powinno być w przypadku dane osoby czyli np.cenię to,że mam święty spokój w samotności,mogę się bawić mieć hobby,cenię to,że mam partnera w miarę dobranego,z którym mogę pomyśleć o dziecku,cieszę się z tego dziecka,że nie jest mi smutno,nie dane mi dzieci,to pierdolić to i nudzimy się wspaniale z partnerem mamy o czym gadać,bzykamy się,szukam hobby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślę że powinieneś e cenić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego? Gdybym cenił zwykłe życie, to bym nie dążył do zajebistego życia i byłoby ono szare i monotonne, a tak jest dużo fajniejsze, niż przeciętnego człowieka. To "dążenie do zajebistości" jest motorem napędowym ;) Nie chcę mieć "partnera w miarę dobranego", a doskonale dobranego. Nie chcę wegetować, a żyć!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a według mnie prędzej skończysz u czubków niż będziesz miał z******te życie,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo większość ludzi jest zwykła szara i przeciętna więc czemu ty miałbyś mieć z******te życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlatego, że ja jestem wyjątkowy :P A tak poważnie - bardziej kreatywny, zaradny i cierpliwy niż przeciętny Polak - czemu zatem nie miałbym osiągnąć tego, czego planuję? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlaczego inna mialby nie miec z******tego zycia skoro chce? Wy nie chcecie to sobie nie miejcie :) i nie zapominijcie nas hejtowac ze robimy cos co wam sie nie podoba, dla mnie to sila napedowa dziś dzis tylko kawe nosem od rana :D w*****a mnie tyra bo bylem tydzien w alpach i z trudem stwierdzam ze robienie 40-60km po trasie mnie meczy mniej niz jeden man day

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzis tylko kawe nosem od rana smiech.gif w*****a mnie tyra bo bylem tydzien w alpach i z trudem stwierdzam ze robienie 40-60km po trasie mnie meczy mniej niz jeden man day x Przepraszam i dziękuję - ja tych słów nie używam, Jestem piękny i uroczy - popatrzycie w moje oczy, Jestem przecież najpiękniejszy, a na pewno najskromniejszy. x a te 40-60 to na biegowkach? to jeszcze masz super kondycje! brawo ty hahahahahah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak widać różne są definicje zwykłego życia. Też kiedyś myślałem: super praca, podróże, przygody, szalona miłość, i te pe. W zasadzie miałem to wszystko, tylko co sylwestra na koniec roku ogarniało mnie dziwne uczucie, mianowicie, że jeszcze nie nie zrobiłem "tego". Co to było to "coś"? Nie mam zielonego pojęcia. Jednak to uczuciebyło tak dojmujące, że co sylwestra miałem lekkiego dołka. A potem, życie pstryknęło mnie w nos. Firma mi się przekręciła, kobieta rozwiodła i zacząłem wszystko od nowa, dużo już spokojniej. Nowy dom, nowa praca, dużo poniżej moich kompetencji, ale dużo luźniejsza. Z czasem pojawiła się nowa kobieta, kompletnie inna od poprzedniej. I co? Czuję szczęście i spokój, koncentruję się głównie na mojej nowej rodzinie. A na ostatniego sylwestra czułem się tak spokojny i spełniony jak nigdy dotąd. Może to po prostu przychodzi z wiekiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo odczuwanie szczęścia uzależnione jest bardziej od Twojej psychiki, niż od warunków zewnętrznych. Ja czuję się szczęśliwy, gdy żyję w zgodzie ze sobą. Co nie zmienia faktu, że lubię żyć kolorowo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zwykle życie ...... dla jednego zwykle życie to ciągła walka dla innego pierdzenie w sofę przed tv. Dla mnie zwykle życie to robienie tego co lubię i spędzanie czasu z ludźmi , których kocham a jak to już moja sprawa ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×