Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy pojechalibyscie w ciemno?

Polecane posty

Gość gość

Do pracy za granicę z ogłoszenia? Bez pośrednictwa agencji. Przeczytajcie. : Znalazłam ogłoszenie, że małżeństwo poszukuje mlodej kobiety do roli gosposi domowej, proszą też o zdjęcie paszportu co mnie najbardziej zdziwiło. rozumiem że muszą wiedzieć z kim mają do czynienia,ale...:O Poza tym ja sie nie znam ale koszta chyba ponoszą takie same, wynagrodzenie takie jak przez agencję, płacą za urlop, kurs jezykowy,ubezpieczenie zdrowotne itd. Znalazłam w googlach..to dość zamozna rodzina. Tak mi się wydaje. Nie mają fb ale są namiary na ich biznes.. nie wiem czy się zgłosić? Może dramatyzuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Proszę o jak najwięcej informacji i opinii. To ważne i pilne. Dziękuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nigdy w zyciu,mogą cie wywiezc do burdelu!!!!!!! nie ufaj!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nigdy w życiu. bo bym się bała, że to np. handlarze futrem jakby napisali "dam pracę pięknej tygrysicy" - czyli że o mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja piękna nie jestem... ani szczupła ;P Ale na organy np albo do sekty? jakoś się boję .tyle km od domu .. Ale z drugiej strony chciałabym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nigdzie za granice bez 100%pewności absolutnie,zaciągną cie np.do obozów pracy a rodzina wyda majątek zanim cie detektywi odnajdą i jeszcze będziesz musiała zgodę podpisać ze jesteś dobrowolnie,kary unikną bo to mafie wpływowe zazwyczaj są. Wycinają tez ludziom organy i wyrzucają na ulicę. Za granice to tylko do rodziny można jechać i do sprawdzonej pracy. Kiedys znałam taki przypadek ze facet zaprosil swoją kobietę za granice bo tam mieszkał potem na lotnisku dlugo go nie było w końcu sie zjawił wziął taksówkę i pojechali do hotelu zamiast do jego mieszkania.Na koncu się okazało ze ona musi słono za hotel zapłacić wystawili fakturę na przelew i przysłali na adres w Polsce a on mówił ze hotel oplacił. Przez pierwsze dni facet w ogóle do niej nie przyszedł ani Tel nie odbierał adres który miała to bylo mieszkanie które on komuś wynajął i tam nie mieszkał tylko pocztę odbierał. Długa historia prawdopodobne ze kręcił z kilkoma ma raz i jedna juz miał w domu a tą zakwaterował w hotelu.Jak tamta wyjechała to znalazł czas dla drugiej, wykręcał sie pracą. Takie to sa znajomości na odległość z Internetu a ty chcesz w ciemno jechać. Nigdy w ciemno ani do faceta ani do pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prostytutka wcale nie musi być piękna przecież..nie chce Cie straszyć tylko ostrzegam..to jest naprawde bardzo ryzykowne,nie warto aż tak ryzykować,na kilometr mi ta sprawa śmierdzi intuicyjnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×