Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy podrywalibyście mężatkę gdyby wam się podobała?

Polecane posty

Gość gość

A jeśli tak, to w jaki sposób?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, poderwalem mezatke, a wlasciwie to ona do mnie zagadala na FB. Wlasciwie to glownie mezatki najlepsze sa na niezobowiazujacy sex - najlatwiejsze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najpierw radzę sprawdzic męża, czy Ci nie nastuka albo czy nie skonjczysz jak śpiewak Andrzej Zaucha... :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość areczek144
Ja raz z pewną mężatką z ekstazy (http://ekstaza.pl) umówiłem się na jeden niezobowiązujący raz. Do dzisiaj świetnie wspominam to spotkanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
NIE CUDZOŁÓŻ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zajęte dziewczyny podrywają tylko chłoptasie, którym wystarcza ochłap z pańskiego stołu, ogryzek - nie obrażając mężatek. To sprawa honoru...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak tak to ja 32
to dlaczego od lat osaczasz mężatkę hipokryto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mężatkę to można przelecieć na wczasach, kiedy ty i ona jesteście daleko od domu i mieszkacie daleko od siebie. Podrywanie mężatki mieszkającej niedaleko, już nie wspomnę o kobiecie z pracy albo ze znajomych, to proszenie się o kłopoty. Trzeba się ukrywać, kobieta może się zakochać i może zechcieć porzucić męża, a co, jeśli ma już dzieci, na dodatek jej mąż może zacząć świrować. Nigdy nie zrozumiem facetów, którzy świadomie fundują sobie takie atrakcje. Można by jeszcze jakoś zrozumieć kobietę uganiającą się za żonatym, bo jej miłość odebrała rozum, ale faceta nigdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co za różnica czy mężatka czy nie? skoro w malzenstwie nie układa się prędzej czy później któreś skręci i świat się nie zawali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorrian
19;56 Facet nie może zakochać sie w mężatce,my tez,mamy uczucia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorrian
Miłość tez odbiera rozum facetom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tchórzliwi faceci boją sie mężów wíec wolą sie kryć ze swoimi uczuciami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prawdziwy facet nie będzie zarywał do zajętej, a tym bardziej mężatki. Tak postępują ludzie niskiego sortu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet też może zwariować z miłości nie tylko kobieta.. a co jeśli nie wiedział że jest zajęta bo to ukrywała skutecznie a dodatkowo sama zaczęła całą akcje flirtowała, dawała znaki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nigdy mi sie nie zdażyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem facetem niskiego sortuj ;) az dziwne że nieraz mi się udaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odpowiem pytaniem. Czy będąc już żonatym chciałbyś aby ktoś podrywał Twoją żonę jak Ty to kiedyś robiłeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
8:03 Tak, nie mam nic przeciwko. Miło jest wiedzieć że ma się atrakcyjna żonę, miło jest wiedzieć ze on sobie może pomazyc a ja mam na codzień i (oczywiście mogę się mylic) miło jest wiedzieć ze mimo tylu adoratorow ona wybiera mnie. Gdybym miał żonę której nikt nie ppdrywa czyżbym się jak ofiara losu której przytrafiło się resztki których inni nie chcieli. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Upeertolil bym takiemu łeb przy samej doopie. Identycznie jak ktoś kiedyś Andrzejkowi , Zaucha miał na nazwisko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość as wywiadu
8/08 Masz racje 100% tez jestem tego zdania.Ci co żenią sie z paszczurami to ostatnie popychadła życiowe.:P Moja zawsze wyrywali a ona im kosza dawała ślinili sie na jej widok ale tylko ja bzykam od lat ta cip/uche .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie bądź taki pewien. W końcu jej się znudzi albo trafi na lepszego i sama zdradzi. Sam miałem taką przygode. Co prawda nie była mężatką ale kilka lat żyła z facetem.. wspolne mieszkanie itp.. i leciala na dwa fronty w końcu zakoc***ac się we mnie i zrywajac z tamtym.. i to laska z******ta nie byle kto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pod jakim względem "z***bi/sta" jak tamtym wzgardziła, a ty nią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pod każdym, każdy marzy o takiej kobiecie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo każdy..... marzy o kobiecie, której NIE MOŻE mieć :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
17/22 i jak jesteście nadal razem?:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×