Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Sprzeczka z mezem.... kto ma racje.

Polecane posty

Gość gość

Moj maz pracuje i niepracuje. Ostatnio znalazl prace to dlugo miejsca nie zagrzal. Miesiac przerwy i po znajomosci wrocil to tej samej pracy ale na inna posade. Prace zaczal tym ze mimo ze konczyl o 18 to kilka dni z rzedu w domu byl ok 23. Tlumaczac sie ze byl z kolesiem na piwie,ze sie przeciagnelo,ze cos tam? Moje pretensje o to poskutkowaly zaczal wracac o normalnej godzinie.ostatnio znowu to samo...ktos sie zwolnil i robi przez 7dni w tygodniu po 12 godzin. Ja tez pracuje ale do tego mam dom i dzieci na glowie. Znow zaczal wracac o 23 do domu ze koles,ze musial do matki jechac,ze sie zagadal w pracy itp.i ja wiecznie sama. I marudzi ze zmeczony ale sam wraca jak wraca. A nast dnia wstaje o 5 rano.ostatnio nawet smsa nie napisze z pracy,nie zadzwoni. Dzis mial wolne ale musial przyjsc do pracy. Znowu wolnu dzien w d**e....ja z pretensjami ze co mnie to obchodzi. Mam wolne on mial tez miec i lipa....od rana do wieczora sama jestem. Wrocil dzis jakby z laska o normalnej godzinie. Ja mu z ironia podziekowalam ze w koncu jest o mormalnej godzinie w domu tylko dlaczego dopiero po ktorejs mojej prosbie....poklucilosmy sie . Ja z wyrzutami ze kogos ma. Niewiem czy tak naprawde mysle.tak mi sie powiedzialo.on ze nie ze wrocil specjalnie wczeniej ze jutro ma wolne (wow) a ja wymyslam.placze....bo czuje sie jakby z laska byl ze mna.a slowo kocham moze kazdy powiedziec....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie zalezy mu na Tobie, tak sie nie zachowuje ktos kto kocha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zbychu spod szóstki
To kobiety mają uczucia?Jestem w szoku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rzeczywiście dziwnie to wygląda, że woli spędzać tyle czasu w pracy lub z kolegą. Też bym pomyślała, że kogoś ma. Myślę, że robienie mu kłótni o późne wracanie przyniesie odwrotny skutek i jeszcze bardziej zacznie Cię unikać. Może powinnaś porozmawiać z nim na spokojnie i powiedzieć, że jest Ci przykro, że musisz spędzać wieczory samotnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
maja,sama jestem na to przykladem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym się mocno zastanowiła co ze mna nie tak skoro nie chce spędzać ze mną czasu. Jakbym miał taką jędzę jak ty to dawno dałbym nogi. Pomyśl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziewczyna nie jest jedza,wrecz przeciwnie! Jest za dobra.Nie chowaj problemu pod dywan.Pogadaj z nim ze czujesz sie opuszczona,odrzucona kiedy na wraca do domu.I ze absolutnie to nie moze sie zdarzac codziennie i ze ma Ci mowic kiedy ma zamiar wrocic pozniej nawet o godzine!! W ostatecznosci powiedz ze jesli to ma tak wygladac to rozstaniecie sie i zalatwiaj separacje.Nie sie boi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Juz mu to mowilam...on zawsze wracajac po 22 jeszcze mial pretensje ze na niego nie czekalam. Tlumaczyl sie ze sie zagadal,ze kolege spotkal i poszli na piwo czy inne takie.ale nadt dnia jaki to on zmeczony. No coz po 12 godzin przez 5 dni z rzedu to sie nie dziwie ale sam wracal tak pozno zamiast wczesniej i sie wyspac. Dzis mial miec wolne ale wczoraj mi oznajmil ze musi isc bo niema komu pracowac. Wrocil dal mi buzi i ze sobie wymyslam Ze nikogo niema ze taki ciezki okres jest w pracy. Ale co mnie to obchodzi i jego??? Powiedzilam mu ze dziekuje ze wrocil dzis wczesniej tylko dlaczego dopiero jak sie w koncu upomnialam o chwile dla mnie?? On ze wymuslam i wogole ze psuje wieczor ktory chcial ze mna spedzic ze mnie kocha ble ble ble...i poszedl spac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nigdy nie ogarnę bab. Nie wiadomo o co wam chodzi. Chłop woli kolegów od ciebie bo jesteś może nieznośna, obrażalska. Gdyby było inaczej do domu wracałby jak na skrzydłach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O niedawna pisze mi kiedy wroci ale na takiej zasadzie ze juz wraca bedzie za 10 min ale go niema juz 30 i pisze ze jednak nie i bedzie za godzine bo kogos spotkal.a wraca za trzy. Albo nic nie pisze z tkumaczeniem ze przeciez ja tez mam telefon i moge zadzwonic. Mnie boli to ze ostatnio zero czasu ze mna. Somagam sie prosze i co jeszcze? Na kolana mam kleknac? Mam dosc wracania samej do domu ogarnac dzieci obiad pranie sprzatanie a on nawet smsa nie napisze "co tam?" Chcialabym zeby mnie przekonal ze nikogo niema przytulil wytlumaczyl mi co i jak a nie ze ja sie czepiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może idź już spać a nie piszesz tu takie głupoty, że na miejscu twojego faceta palnąłbym sobie w łeb gdybym się dowiedział, że moja kobieta szuka tu porad :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakby się o ciebie zatroszczył byłoby inaczej...niestety proza życia. Pokazujesz mu że tęsknisz, niech chłop przejrzy na oczy a nie kolegami się zasłania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I wlasnie nie jestem jedza. Jestem tolerancyjna obowiazkow w domu mam4 razy wiecej niz maz,nie wymagam cudow tylko tyle zeby ze mna byl....a moze jestem jedza tylko o tym niewiem??? Odkad zaczal tam pracowac to aie zmienil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko niewiem czy nie przegielam dzisiaj. Bylam zla ze dzis znow poszedl do pracy mimo ze mial miec wolne. Ja tez wkoncu mialam sobote wolna i od tygodni sie cieszylam ze w koncu razrm mamy dzien wolny. A dzis przyszedl i oczekiwal ze sie uciesze ale z czego? Ze w kocu jest o normalnej godzinie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podejrzane to.ile macie lat i jak dlugo jestescie malzenstwem?z tym ze skok w bok moze sie zdarzyc i u 21 latkow z rocznym stazem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co za sperdolone babsko, rozumiem faceta, że nie spieszy się do domu po pracy...zobaczyć wykrzywiony ryj żony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On wraca obiadek ma cieply czasem jeszcze piwo do tego....wieczor ze mna gilm piwko czy cos innego....go zle sis pytam?? A jak robi sobie przerwe od wieczorow ze mna to mam sie cieszyc? Praca pracą musial isc za kogos pare razy trudno. Ale wtedy jeszcze do kolesia dk mamusi i coa tam jeszcze i o 23 a domu i jeczy ze zmeczony.no prosze....i mam to akceptowac??? Mowilam mu nie raz chce niech idzie na piwo z kolega ja mu nie bronie.... ale skoro praktycznie caly tydzien sis nie widzimy bo jest w robocie robi nadgodziny to oczekuje ze chociaz wieczor pobedzie ze mna....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestes za miekka ,podziel obowiazki domowe bo ty pracujesz to niech on tez sie zajmie domem i dziecmi a ty sobie wychodz z kolezankami na piwko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ąą
Baby są poj....bane - jak facet mniej pracuje i więcej spędza czasu w domu to życiowy nieudacznik bo mało zarabia. Jak haruje jak wół od świtu do zmierzchu, że zaspokoić zachcianki jaśnie księżniczki to brutal, zdradza mnie z inną, zaniedbuje itd. Wam kobietom ciągle coś nie pasuje, zawsze szukacie dziury w całym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×