Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kobietaRozdarta

Proszę o pomoc :(

Polecane posty

Gość kobietaRozdarta

5lat temu poznalam chłopaka z którym byłam aż 3lata. Taka pierwsza miłość. Było super, dogadywalismy się, było zaufanie i wierność. Po roku zaczęło się cos psuć. Brak zaufania ciągłe kłótnie o drobnostke, ale nie poddawalismy się. Było jak było , dotrfalismy do 2i pol roku potem juz jego zazdrość była okropna. sprawdzanie tel, dostęp do portali społecznościowych itpitd. Po kilku MSC później dowiedziałam się ze od pewnego czasu utrzymuje kontakt z byłą. Miał drugi tel . zerwalam. Okazało się ze ona robiła to specjalnie zebysmy się rozstali. Chciał wrócić. Ja nie miałam już zaufania. Rok starał się o mnie.poznalam kogoś on tez poznał. Mieliśmy kontakt. Potem powoli to ucichalo. Od ludzi dowiedziałam się ze się żeni. Zabolalo. Choć bylam z innym i nadal jestem. Oglądając zdj z ich ślubu serce mi się krajalo. Nie był z nią rok nawet a juz ślub. Przed tym kilka MSC widziałam się z nim w klubie i mówił ze się nie układa a tu taka niespodzianka(okropna). Jak to zaakceptowałam. Po pewnym czasie dowiedziałam się ze spodziewają się dziecka. Szok. To było wczoraj. Ciągle o nim myślę. Śnił mi się. Nw co się dzieje. Proszę o pomoc. Jestem z kimś kocham go ale nw czemu ciągle myślę o byłym. :( totalna porażka. Pomozcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
odwal się, czego ty chcesz? facet ma inną, jest żonaty, ma dziecko, a ty mimo, że też z kimś jesteś i rozpaczasz, że on nie jest z tobą. lecz się debilko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RozdartaPsychicznie
Nie chce tego żeby był ze mną. Chce zapomnieć , ale nie mogę. W tym sęk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość_weekendowy
I to włąsnie jest życie,czasem niektóre sytuacje tak się zapętlają,ze człowiek ma rozdartą psychikę. Trudno coś doradzić,bo raczej powrotu do przeszłości nie ma. Pozostaje stara prawda,że czas jest najlepszym lekartwem,a jedyne ,co Ci w tej sytuacji pozostaje to przetłumaczyć sobie,choć to trudne,ze tak miało widać być. Zycie czasem bywa pozbawione logiki,ale może wszystko jednak ku czemuś prowadzi. Staraj się nie zadręczać i nie roztrząsać tego,co było,bo to jedynie uwiązuje Cię jeszcze bardziej w tym stanie,który teraz doświadczasz,a nie przyniesie żadnego rozwiązania. Wiele kobiet,z różnych powodów jest rozdartych psychicznie,może to słabe pocieszenie,ale Ty nie jesteś ani pierwsza,ani ostatnia.Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość_weekendowy
i jeszcze p.s. do tej osoby,która musiała użyć określenia-debilka. -------------odwal się, czego ty chcesz? facet ma inną, jest żonaty, ma dziecko, a ty mimo, że też z kimś jesteś i rozpaczasz, że on nie jest z tobą. lecz się debilko! --------------------------skoro już fatygujesz się udzielać rad,to się wcześniej ogarnij i nie wyzywaj ludzi,bo ci się to może odbić czkawką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czas i jeszcze raz czas..on jedynie może Ci pomóc.Pomyśl tak:a może ten człowiek byłby moim przekleństwem?Skoro nasze drogi się rozeszły był ku temu powód.A Ty masz być szczęśliwa i troszczyć się o siebie i o swoją przyszłość,bo nikt tego nie zrobi za Ciebie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RozdartaPsychicznie
Bardzo dziękuje za rady. Minęło juz długo i chyba TS teoria z czasem nie działa. Bo juz ponad dwa lata. Nie widziałam go ani nic. A jest trudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RozdartaPsychicznie
Dziękuj***ardzo za rady kochani. Wiem ze jestem "debilka" ale nad uczuciami zapanować nie mogę. To nie jest moja wina. Minęło dwa lata i nic. Czas jednak nie leczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość_weekendowy
A czy kochasz chłopaka z którym teraz jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RozdartaPsychicznie
Cos czuje do niego. Lecz jak mówią pierwsza miłość jest silna zawsze. A ze no z obecnym chłopakiem nie jest za kolorowo to myśli się o chwilach z kimś z kim było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RozdartaPsychicznie
Ja nie chce zepsuć mu zwiazku bo to nie na tym polega. Chce żeby był szczęśliwy. Chce tylko jakoś zapomnieć o nim ale nie mogę. I to właśnie jest najgorsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość_weekendowy
Czyli w jakiś sposób sama sobie odpowiedziałaś. Zazwyczaj jest tak,że jeśli się kocha i czuje szczęśliwym,w tu i teraz,to nie ma powodów do sentymentalnych wypadów w przeszłość. Czasem jednak,umysł może oszukiwać,że to,co zdarzyło się kiedyś było lepsze,najlepsze. Gdybyście byli dla siebie faktycznie przeznaczeni,nie rozstalibyście się. Ja Ci życzę,aby pojawiła się w Twoim życiu trzecia opcja- naprawdę prawdziwa miłość,która tak Cię wciągnie,że będziesz tańczyć ze szczęścia. Zareagowałam na Twój wpis,bo kiedyś też coś podobnego przechodziłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RozdartaPsychicznie
Czyli co masz na mysli? Ze obecny chłopak nie jest tym? Bo ja sama nw czy ciągnąć to dalej. I dziękuj***ardzo za słowa otuchy oby się spełniły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćweekendowy
Tak,niektórzy mówią pierwsza miłość jest silna zawsze,ale nie jest to regułą. Zresztą,mówi się też,że ...kazda miłość jest pierwsza. Chyba nawet była dawno temu o tym jakaś piosenka. Pamiętaj,pomimo wszystko ,uśmiechaj się do świata. Nigdy nie wiesz,czy KTOŚ,kogo jeszcze nie znasz nie odwzajemni Twojego uśmiechu. Nie wiem,czy chłopak,z którym teraz jesteś to jest właśnie ten jedyny. Gdyby tak było,myślami byłabyś non stop z nim,a nie ze swoim ex-chłopakiem,a przede wszystkim,nie zastanawiałabys się,czy ciągnąć to dalej. Niemniej,to co dzieje się w Twoim sercu to sprawa bardzo delikatna,osobista i sama musisz dobrze się w nie wsłuchać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RozdartaPsychicznie
Juz od kilku MSC mam tak i ciągle nie wiem co robić: (

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćweekendowy
Najlepiej skup się na czyms,na jakimś zajęciu,które lubisz. Ruszaj sie,badż aktywna. Uczucia,to wazna sfera życia,ale to nie wszystko. Zresztą,czy myśląc w kółko o tym,co było coś zmienisz? Tymbardziej jeśli Twój ex-chłopak ułożył sobie zycie i ma dziecko? Jedyny efekt takiego zachowania ,to spadek Twojego samopoczucia i ubytek energii. Po prostu,skup się na tu i teraz i zwróć się ku przyszłości. Na pewno przyniesie Ci ona cos pięknego,ale pod warunkiem,że przestaniesz obsesyjnie analizować,to co było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćweekendowy
Każda miłość jest pierwsza, najgorętsza, najszczersza, wszystkie dawne usuwa w cień. Każda miłość jest siłą, która burzy, co było, zanim nastał dzisiejszy dzień. Zostaje jeden cel, zostaje jeden sens i ta myśl, jedna myśl, że się życie zaczyna od dziś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RozdartaPsychicznie
Dziękuj***ardzo za rady :-) postaram się jakoś ogarnąć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gośćweekendowy 2016.04.24 Każda miłość jest pierwsza, najgorętsza, najszczersza, wszystkie dawne usuwa w cień. Każda miłość jest siłą, która burzy, co było, zanim nastał dzisiejszy dzień. Zostaje jeden cel, zostaje jeden sens i ta myśl, jedna myśl, że się życie zaczyna od dziś. x Piękne i prawdziwe słowa :) Tez tak uważam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
eee tam,ja tylko jedną miałam miłośc prawdziwą reszta to jakieś podroby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i oczywiście prawdziwa miłośc nigdy nie umiera..a Ty autorko po prostu czujesz rodzaj straty czujesz się gorsza bo z Tobą tego ślubu nie było itd. takie tam głupie myslenie,no niestety nie można mieć dwóch na raz ,niektórzy tak robią ale to droga przez mękę,może i być czasem w snach ,co z tego,nie tylko Ty masz koszmary,słońce i tak będzie wschodzić,od tego się nie umiera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś eee tam,ja tylko jedną miałam miłośc prawdziwą reszta to jakieś podroby x Czyli tylko raz w życiu kochałaś, też tak bywa. Sa ludzie co nigdy nie kochali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RozdartaPsychicznie
Aha, czyli ze jak używał skrótów to juz siano w głowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RozdartaPsychicznie
Aha, czyli ze jak używam skrótów to juz siano w głowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RozdartaPsychicznie
Nie chce mieć dwóch na raz. Chciałabym być szczęśliwa. A widocznie skoro myślę o byłym. To znaczy ze z obecnym nie jestem szczęśliwa. Jeszcze jak na złość. Dziś spotkałam jego z żoną pod sala USG. :( dwa lata go nie widzialam. Trochę to dziwne ze teraz, kiedy zaczelam myśleć to go spotkałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RozdartaPsychicznie
DontCallMeWhenImSober nie ma to jak ocena kogoś, kogo w ogóle się nie zna. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×