Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Gumisiakolai

Czy klamstwa sa rowne zdradzie

Polecane posty

Gość Gumisiakolai

Czy oklamywanie notoryczne drugiej osoby mozna uznac za zdrade? Bo ja rozstalam sie z mezem wlasnie z tego powodu, za kazdym razem jak odkrywalam jego klamstwa czulam sie zdradzona, plakalam i bylam zawiedziona. Klamstwa dotyczyly roznych spraw, on nic sobie z tego nie robil czesto mowil, ze to moja wina bo bal sie mojej reakcji. A ja mowilam mu, ze tylko mowienie prawdy uleczy nasz zwiazek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a to chyba psycholog wie anjlepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gumisiakolai
Prosze po prostu o opinie innych osob, co sadza o tej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moze nie tyle co zdrada ale skoro boimy sie powiedziec czegosdrugiej osobie to jest to brak zaufania i brak szacunku dla tej osoby a zdrada to tez brak szcunku do partnera wiec klamstwo to nie zdrada ale tak samo pokazuje brak szacunku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gumisiakolai
A jest to wystarczajacy powod do rozstania? Juz sama nie wiem czy dobrze zrobilam, bo z jednej strony czuje ulge, a z drugiej tesknie za naszymi chwilami sprzed kilku lat. Tesknie za facetem, ktorego pokochalam, ktory sie niestety bardzo zmienil pozniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czyli tesknisz za kimskogo juz nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jest powod do rozstania, oszukiwanie drugiej osoby notoryczne swiadczy o tym ze maz cie nie szanowal. I jak mozna z kims takim zyc gdy nie wiadomo kiedy wyjdzie kolejne klamstwo, nie ma zaufania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gumisiakolai
Nie bylam szczesliwa w tym malzenstwie, bo nie moglam mu zaufac. Juz wolalabym zeby mnie oficjalnie zdradzil i powiedzial, ze ma mnie gdzies to moze by mniej bolalo. A tak przez kilka lat z niedowierzaniem patrzylam i pytalam sie samej siebie dlaczego moj ukochany, moja pierwsza milosc, moja wyrocznia wrecz mi to robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gumisiakolai
Nie chodzi tez o sam fakt klamstwa, bo przez dlugi czas wybaczalam mu mijanie sie z prawda. Chodzi bardziej o to, ze przysiegal sie zmienic, a slowa nie dotrzymal, dlatego sie z nim teraz rozstalam. Nie bylo to klamstwo duzego kalibru, nawet to klamstwo nie mialo praktycznie sensu i bylo bardzo latwe do wykrycia, ale fakt, ze sie zaklinal i przysiegal falszywa rzecz sklonil mnie do ostatecznego rozstania. On wiedzial, ze to byla jego ostatnia szansa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kłamstwo to nie zdrada, ale też nic dobrego i nie dziwię ci się, że się z nim rozstałaś. To jak dla mnie takie samo zło jak zdrada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćadjgmj
wiesz,ja bym wolała zeby męzczyzna mnie zdradził niz wielokrotnie okłamywał,pojedyncze kłamstwa jeszcze mozna jakos przełknąć ale poważne czy wielokrotne ranią tak samo jak zdrada,niszczą zaufanie,kaleczą drugiego człowieka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćdjag
ślubował ci uczciwosc małżenską,uczciwosc czyli szczerosc i prawdomównosc,kłamiąc oszukując złamał przysięgę ..dla mnie to totalny brak szacunku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×