Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

jestem z chlopakiem ktorego nie kocham

Polecane posty

Gość gość

Od 2 tygodni mam chlopaka, na poczatku bylo takie uniesienie i tak sobie mysle czemu nie sprobowac i oczywiscie jak to ja sprawy potoczylam za szybko no i jestem z nim w zwiazku a nawet dobrze sie nie znamy, a co gorsza niedawno uswiadomilam sobie ze nic do niego nie czuje. Czuje sie jak w klatce, nie wiem jak to rozegrac, bo nie chce go ranic gdyz wiem ze to wrazliwy chlopak i nie ma na dodatek nikogo przy sobie oprocz rodziny, bo koledzy go wystawiaja. Malo tego, uczy sie ze mna w klasie wiec po zerwaniu to bedzie bardzo dziwna atmosfera. Jestem ze to tak ujme w ciemnej d***e, nie wiem co robic. Ciezko mi jest z tym wszystkim. Płace za swoje dziecinne zachowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miałam to samo. Ale postąpiłam głupio i powiedziałam tylko mu prosto w oczy: Zrywam z tobą. Do tej pory (minęły 4 lata) nie odzywa się do mnie, a ja zrozumiałam, że jednak coś do niego czułam. Tylko było już za późno. Ale nie męcz się z nim na siłę, ja właśnie na początku byłam z nim, ale by go nie zranić, choć i tak raniłam, bo się do niego nie odzywałam, nie chciałam by mnie przytulał, całował... Musisz z nim szczerze porozmawiać. I tak czy siak go zranisz, niestety. Zacznij delikatnie, powiedz co czułaś do niego na samym początku - uniesienie, zauroczenie - ale pomyliłaś się, i powiedz, że chłopak ten znajdzie sobie piękną dziewczynę, które będzie go kochać. Niestety to nie Ty. Może zrozumie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ah te problemy gimbazy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×